Blog o szyciu, które sprawia mi ogromną radość i o moim życiu w Paragwaju. Blog über meine Leidenschaft - Nähen und mein Leben in Paraguay.
Dla Wszystkich Czytelników zainteresowanych wpisami o Paragwaju - znajdziecie je wszystkie oznaczone etykietą "Paragwaj" z prawej strony.
Für Alle Die nur über Paraguay lesen möchten - ihr findet alle Einträge an der rechte Seite "Etykiety" -> "Paragwaj"
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą własnoręcznie zrobiony prezent. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą własnoręcznie zrobiony prezent. Pokaż wszystkie posty
wtorek, 27 maja 2014
Zimowa sukienka dla Luny i torebki na kolejne Piętnastki / Paragwaj
poniedziałek, 5 maja 2014
Kombinezon sprzed 21. lat / Paragwaj
A raczej wykrój na niego znalazłam w magazynie "Neue Mode" z maja 1993 roku! :-)
Kombinezon szyłam dla Sibille w rozmiarze 38(z uwolnionej tkaniny). Generalnie krój nie okazał się zły - tylko dekolt był za duży. Zrobiłam małą kontrafałdę(2cm), żeby ramiona nie spadały i jest w porzo ;-)
(Niestety nie wiem jak skorygować coś takiego na papierowym wykroju, a chciałabym jeszcze jeden kombinezon uszyć, czy ktoś umie mi pomóc? Byłabym wdzięczna za wskazówki :-))
Kombinezon jest naprawdę przyjemny, można pod niego założyć bluzeczkę, na niego marynarkę czy sweter, podobno w tym sezonie u Was kombinezony modne, choć ten jest raczej klasyczny, inny jak te których modele pojawiają się w Burdzie :-) Dla mnie osobiście mogłyby nogawki być troszkę dłuższe, ale Sibille twierdzi, że jej takie pasują. Zdjęcia robione na tyłach działki naszego sąsiada dlatego tyle śmieci ;-)
Kombinezon szyłam dla Sibille w rozmiarze 38(z uwolnionej tkaniny). Generalnie krój nie okazał się zły - tylko dekolt był za duży. Zrobiłam małą kontrafałdę(2cm), żeby ramiona nie spadały i jest w porzo ;-)
(Niestety nie wiem jak skorygować coś takiego na papierowym wykroju, a chciałabym jeszcze jeden kombinezon uszyć, czy ktoś umie mi pomóc? Byłabym wdzięczna za wskazówki :-))
Kombinezon jest naprawdę przyjemny, można pod niego założyć bluzeczkę, na niego marynarkę czy sweter, podobno w tym sezonie u Was kombinezony modne, choć ten jest raczej klasyczny, inny jak te których modele pojawiają się w Burdzie :-) Dla mnie osobiście mogłyby nogawki być troszkę dłuższe, ale Sibille twierdzi, że jej takie pasują. Zdjęcia robione na tyłach działki naszego sąsiada dlatego tyle śmieci ;-)
poniedziałek, 28 kwietnia 2014
Luty 2014 akcja PREZENTY po raz drugi - część II
Prezenty do Polski
Dzisiaj druga(i ostatnia) część prezentów jakie uszyłam w lutym, tym razem dla rodziny i przyjaciół w Polsce (dla tych którzy mieszkają w Niemczech pokazywałam prezenty w pierwszej części TUTAJ).Dla moich siostrzenic, siostrzeńca i chrześniaczki okładki na zeszyt.
Etykiety:
komin,
kopertówka,
kosmetyczka,
okładka na zeszyt,
otulacz,
szycie,
tekstylny koszyczek,
torba dla mężczyzny,
torebka,
uwalniam tkaniny,
własnoręcznie zrobiony prezent
poniedziałek, 7 kwietnia 2014
Luty 2014 akcja PREZENTY po raz drugi - część I / Paragwaj
Prezenty do Niemiec
W lutym tego roku gościliśmy u siebie, już po raz trzeci, kolegę mojego męża Dominika. W zeszłym roku był tutaj też w lutym i na odjezdnym zapakowałam mu pół walichy prezentów dla najbliższych w Niemczech i w Polsce. Muszę wykorzystywać takie okazje, bo paragwajska poczta jest strasznie droga(wysłanie paczki stąd do Niemiec jest dwu- trzy-krotnie droższe jak wysłanie paczki z Niemiec do Paragwaju...) i dodatkowo zdarza się, że paczki i listy nie docierają do adresata! co ostatecznie spowodowało, że nie wysyłam stąd poczty.Wszystkie prezenty były oczywiście uszyte przeze mnie.
Kto chciałby zobaczyć co uszyłam w 2013 roku może zajrzeć do tych postów: TUTAJ, TUTAJ, TUTAJ i TUTAJ
W tym roku było podobnie :-) Z początkiem lutego przez trzy tygodnie intensywnie szyłam prezenty. Nie szyłam codziennie, jednak jeśli to siadałam do maszyny o 7-8 rano i pracowałam od 4. do 8. godzin :-) Trochę nerwów miałam, bo czas gonił, ale zdążyłam i byłam bardzo zadowolona z siebie :-)
W sumie uszyłam 30 części do Europy plus 3 dodatkowe urodzinowe uszytki dla tutejszych małych sąsiadek :-)
Tym razem podzielę co stworzyłam na dwa posty - na prezenty do Niemiec i do Polski.
Dzisiaj pokażę to co uszyłam dla rodziny i przyjaciół w Niemczech :-)
P.S. Na publikację moich lutowych zmagań czekałam tak długo, aż wszystkie uszytki trafią do swoich właścicieli.
Dla Dziewczynek(bratanice męża) okładki na zeszyt. Udało mi się nawet znaleść tkaninę w sówki, tak po europejsku ;-)
wtorek, 28 stycznia 2014
Prezenty, prezenty
Kosmetyczka i zeszyt z okładką na urodziny, a torba bez okazji. Wszystkie trzy trafiły do Paragwajek i wszystkie Panie były zadowolone :-)
Wszystkie tkaniny uwolnione.
Wszystkie tkaniny uwolnione.
poniedziałek, 23 grudnia 2013
Święta :-) / Paragwaj
Kochani Czytelnicy!!!
Ci dobrze i mniej mi znani :-)
życzę Wam Wszystkim najpiękniejszych, rodzinnych i miłych Świąt Bożego Narodzenia!
Niech atmosfera radości, miłości i chęci dzielenia się nie opuszcza nas nigdy!
WESOŁYCH ŚWIąT!!!
FROHE WEIHNACHTEN!!!
FELIZ NAVIDAD!!!
To jest nasza tegoroczna choinka, prawie cała hand made :-) Noagaa - dziękuję za inspirację :-) Sew Quester - dziękuję za śnieżynki :-)
wtorek, 26 listopada 2013
Trzy torby / Paragwaj / Drei Taschen
Wykrój pobrany dawno temu z burdastyle.com, nie ma go już na tej stronie. Uszyłam już wcześniej dwie torby wg tego wykroju, zmieniając tylko szerokość rączek - tu też to oczywiście zrobiłam.
niedziela, 29 września 2013
Torby "pod zamówienie" / Paragwaj / Taschen
W ramach podziękowania za cudowną paczkę od moich znajomych Jędrka(syn), Ani i Sebastiana uszyłam dla Jędrka i Anki torby. Doszły one już jakiś czas temu do właścicieli, którzy twierdzą, że moje dzieła podobają się im bardzo. Mam nadzieję, że nie mówią tego tylko z grzeczności ;D
Anka określiła kolor w jakim ma być torebka dla niej i model, ale wielkość miała być zmieniona.
Torba dla Jędrka natomiast to pełne zamówienie - model, wielkość, kolor i napis - wszystko to określił przyszły właściciel :-)
Torba dla Ani(ta z aplikacją kwiatka) okazała się wyjątkowo niefotogeniczna! Jeszcze nigdy nie zrobiłam tylu zdjęć jednej uszytce i wciąż nie jestem do końca zadowolona - zdjęcia nie oddają urody torebki. Musicie mi wierzyć na słowo, że torebka w rzeczywistości prezentowała się (prezentuje się) zdecydowanie lepiej. Ja byłam nią w sumie zachwycona, a i sąsiadki nie mogły się napatrzeć ;-)
Taschen für meine Freundin Anna aus Polen und ihren Sohn Jędrek. Anna hat bestimmt welche Farbe und Größe soll ihre Tasche haben, der Rest ist meine Initiative :-) Jędrek´s Tasche wurde voll nach Bestellung genäht: Modell, Größe, Farbe, Beschriftung - das Alles hat der 8.-jährige Junge ausgedacht.
Ich habe sehr viele Bilder von der Blumentasche gemacht, aber immer noch bin ich nicht zufrieden - die Tasche ist einfach nicht fotogen ;-) Ihr müsst mir glauben dass sich die Tasche in Wirklichkeit viel besser präsentiert :-)
Anka określiła kolor w jakim ma być torebka dla niej i model, ale wielkość miała być zmieniona.
Torba dla Jędrka natomiast to pełne zamówienie - model, wielkość, kolor i napis - wszystko to określił przyszły właściciel :-)
Torba dla Ani(ta z aplikacją kwiatka) okazała się wyjątkowo niefotogeniczna! Jeszcze nigdy nie zrobiłam tylu zdjęć jednej uszytce i wciąż nie jestem do końca zadowolona - zdjęcia nie oddają urody torebki. Musicie mi wierzyć na słowo, że torebka w rzeczywistości prezentowała się (prezentuje się) zdecydowanie lepiej. Ja byłam nią w sumie zachwycona, a i sąsiadki nie mogły się napatrzeć ;-)
Taschen für meine Freundin Anna aus Polen und ihren Sohn Jędrek. Anna hat bestimmt welche Farbe und Größe soll ihre Tasche haben, der Rest ist meine Initiative :-) Jędrek´s Tasche wurde voll nach Bestellung genäht: Modell, Größe, Farbe, Beschriftung - das Alles hat der 8.-jährige Junge ausgedacht.
Ich habe sehr viele Bilder von der Blumentasche gemacht, aber immer noch bin ich nicht zufrieden - die Tasche ist einfach nicht fotogen ;-) Ihr müsst mir glauben dass sich die Tasche in Wirklichkeit viel besser präsentiert :-)
wtorek, 17 września 2013
Otulacze - ozdabiacze / Schlauchschals
Moi Kochani! U Was zbliża się wielkimi krokami jesień, dlatego pokażę dzisiaj moje ukochane otulacze (ozdabiacze :-)), może kogoś zainspiruję do otulenia sobie szyi :-)
Inaczej nazywa się takie otulacze: szal tuba lub komin, z tego co mi wiadomo :-)
Do uszycia takiego otulacza potrzebujemy 1 metr tkaniny o szerokości od 1,2-1,5m(mniej lub więcej ;D)
Tak jak opisałam powyżej uszyte są wszystkie bawełniane otulacze(z materiałów miękkich ale nieelastycznych), które pokażę poniżej.
Dwa otulacze z dzianiny(szary i łososiowy) są uszyte troszeczkę inaczej:
Bald ist Herbstanfang, deswegen gibt es bei mir Schlauchschals, die ich sehr, sehr gerne trage :-)
Wenn man so ein Schal selbst nähen möchte, braucht man 1 Meter Stoff, 1,2-1,5m breit.
Schlauchschals aus Jersey werden ähnlich genäht, aber:
Ten otulacz natomiast powstał z dwóch kawałków koronki, która ozdabiała wcześniej boki hamaku - hamak wyglądał okropnie z tą ozdobą, a jako otulacz sprawdza się ona świetnie, ten należy zresztą do moich ulubionych :-)
Diese Spitze war ein Mal Dekoration bei einer Hängematte - jetzt ist davon ein Schlauchschal geworden :-)
Inaczej nazywa się takie otulacze: szal tuba lub komin, z tego co mi wiadomo :-)
Do uszycia takiego otulacza potrzebujemy 1 metr tkaniny o szerokości od 1,2-1,5m(mniej lub więcej ;D)
- Materiał przecinamy po szerokości na pół - otrzymujemy dwa kawałki o wymiarach 1m x 0,60-0,75m.
- Zszywamy dwa krótsze boki tych dwóch kawałków - otrzymujemy jeden prostokąt o wymiarach 2m x 0,60-0,75m.
- Zszywamy dłuższe boki(2m) tego prostokąta razem i wywijamy na prawą stronę.
- Teraz najtrudniejszy moment zszycia prostokąta w okrąg: robimy to z lewej strony! (na wywiniętym na prawą stronę otulaczu!) tak długo jak tylko nam na to nasza maszyna pozwoli, resztę zszywamy ręcznie. To się może wydać na początku niemożliwe albo nieprawdopodobne, ale musimy pomanipulować tak tymi wylotami żeby dało się szyć na lewej stronie właśnie.
Tak jak opisałam powyżej uszyte są wszystkie bawełniane otulacze(z materiałów miękkich ale nieelastycznych), które pokażę poniżej.
Dwa otulacze z dzianiny(szary i łososiowy) są uszyte troszeczkę inaczej:
- dzianiny wystarczy tylko jakieś 0,50-0,60m długości,
- zszywamy ją po szerokości materiału (1,50m lub więcej plus elastyczność materiału),
- a brzegi fabryczne zamkną otulacz w okrąg;
Bald ist Herbstanfang, deswegen gibt es bei mir Schlauchschals, die ich sehr, sehr gerne trage :-)
Wenn man so ein Schal selbst nähen möchte, braucht man 1 Meter Stoff, 1,2-1,5m breit.
- Der Stoff schneiden wir in der Mitte - wir haben dann zwei Teile 1m x 0,60-0,75m groß.
- Danach nähen wir zwei kurze Seiten zusammen und wir bekommen ein Viereck, der 2m x 0,60-0,75m groß ist.
- Nachher nähen wir die langen Seiten des Vierecks(2m) zusammen und wir drehen dieser Schlauch auf rechte Seite.
- Jetzt schwierigste Teil : der Schlauch in einen Kreis zu schlissen. Man musst es auf der linken Seite des Stoffes nähen, der Schlauch bleibt aber auf der rechte Seite gedreht. Wir nähen mit der Nähmaschine so lange wir schaffen, den Rest machen wir mit der Hand zu.
Schlauchschals aus Jersey werden ähnlich genäht, aber:
- wir brauchen nur 0,50-0,60m Stoff;
- wir nähen zusammen die Breite des Stoffes;
- und die Webkanten schließen den Schlauch im Kreis.
Ten otulacz natomiast powstał z dwóch kawałków koronki, która ozdabiała wcześniej boki hamaku - hamak wyglądał okropnie z tą ozdobą, a jako otulacz sprawdza się ona świetnie, ten należy zresztą do moich ulubionych :-)
Diese Spitze war ein Mal Dekoration bei einer Hängematte - jetzt ist davon ein Schlauchschal geworden :-)
Etykiety:
chustka na głowę,
chustka na szję,
dodatki,
komin,
otulacz,
prezent dla dziecka,
recykling,
szal tuba,
szycie,
uwalniam tkaniny,
własnoręcznie zrobiony prezent
niedziela, 21 lipca 2013
Drobnostki dla sąsiadów / Paragwaj / Kleinigkeiten für die Nachbarn
Torebeczki dla sąsiadek / Taschen für meine Nachbarinnen
Jako pierwsze prezentuję torebeczki dla sąsiadek: Sibille(Niemki) i Mariny(Paragwajki). Do każdej torebki jako ekstra dodatek mały portfelik-kosmetyczka.Zamek wszywałam do torebek analogicznie jak pokazałam w tym tutorialu.
Dziewczyny bardzo zadowolone z prezentu, tym bardziej ja się cieszę, że mogłam sprawić coś miłego, praktycznego a nie wymagającego dużego nakładu pracy dla mnie ;-)
Kleine Taschen für Sibille und Marina, meine Nachbarinnen und dazu gab es extra winzige Portemonnaie.
Sibille poprosiłam o modeling z jej torebką :-)
Sibille präsentiert ihre Tasche selbst :-)
poniedziałek, 8 lipca 2013
Kocyk dla Maluszka / Paragwaj
Urodził się przed dwoma tygodniami nowy mieszkaniec tej Ziemi, nadano mu imiona Ramido Eduardo :-)
Od naszej rodzinki chłopczyk dostał w prezencie uszyty przeze mnie kocyk, który posłuży mu długie lata(mam nadzieję) :-)
Bawełnę którą wykorzystałam do tego kocyka dostałam od Teściowej i w sumie chciałam z niej uszyć coś dla Luny. Kupon materiału był jednak za mały na pościel, a koc Luna ma. Muszę jednak szczerze przyznać, że kiedy kocyk był gotowy trudno było mi się z nim rozstać - taki śliczny wyszedł ;-)
Od naszej rodzinki chłopczyk dostał w prezencie uszyty przeze mnie kocyk, który posłuży mu długie lata(mam nadzieję) :-)
Bawełnę którą wykorzystałam do tego kocyka dostałam od Teściowej i w sumie chciałam z niej uszyć coś dla Luny. Kupon materiału był jednak za mały na pościel, a koc Luna ma. Muszę jednak szczerze przyznać, że kiedy kocyk był gotowy trudno było mi się z nim rozstać - taki śliczny wyszedł ;-)
piątek, 28 czerwca 2013
Torebka i kosmetyczka na czerwcowy Sew Along / Paragwaj
Akcję Sew Along ogłosiły szyjące Szczecinianki z blogu Szczecin Szyje. Na czerwiec przewidziały uszycie torby i kosmetyczki/portfela.
Nawet gdybym chciała korzystać to angielska instrukcja szycia torby na nic by mi się zdała, bo angielskiego nie znam. Na opisie wielkości podane są na przykład tak: 4" x 14" Bez zastanowienia wyszłam z założenia, że " jest tą drugą wielkością mojego metra krawieckiego:
Na zdjęciach torba wyglądała na dużą, a moja po skrojeniu i uszyciu okazała się raczej średniej wielkości...Po tym, kiedy moją torebkę już uszyłam, na blogu Montownia Ody pojawił się tutorial jak ją uszyć, a uszyta torebka Ody okazała się rzeczywiście w rozmiarze torby. I dopiero tutaj przyszło mi na myśl wygooglowanie wielkości ", która okazała się calem(jeden cal ma 2,54cm, a ja przyjęłam 2cm). No tak... w sumie nietrudno było się domyślić... ;-) Co tu dużo gadać, człowiek wciąż się czegoś uczy, a ja mogę tylko w tym miejscu zachęcić młodzież do wytężonej nauki, żeby nie miała takich wpadek jak moja ;-)
Ale nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło: użyłam dosyć eleganckiej tkaniny, dodałam kokardkę i zamiast torby wyszła zgrabna i dosyć szykowna torebka :-)
Tylko kosmetyczka do kompletu okazała się przez to proporcjonalnie przydużawa... ;-) Ale na szczęście taką kosmetyczkę można z powodzeniem wykorzystać inaczej :-)
Torebkę i kosmetyczkę szyłam jako prezent na 15. urodziny dla Shirley z San Bernardino :-)
sobota, 8 czerwca 2013
W lutym szyłam prezenty część 5
Torebka na urodziny sąsiadki
Na muszkach projekt prezentów do Europy zakończył się. Ale luty trwał jeszcze przez trzy dni...Dostaliśmy zaproszenie na urodziny do paragwajskiej sąsiadki. Chciałam jej coś kupić. A że był to akurat początek roku szkolnego, pomyślałam o torbie do szkoły. W sklepach nic mi się nie podobało, a mój mąż powiedział, że przecież mogę coś uszyć...
I rzeczywiście na tym stanęło. Krój na tą torbę podpatrzyłam w sklepie. Bardzo prosty, standardowy, wdzięczny i łatwy do szycia a przyjemnie wyglądający model:
wtorek, 4 czerwca 2013
W lutym szyłam prezenty część 4 / Paragwaj
Muszki dla chłopaków
Siostry dla których szyłam sukienki z poprzedniego postu, mają braciszka. Trzeba było i jemu coś uszyć. A że suknie balowe postanowiłam dla niego uszyć też balową część stroju - MUSZKę!A jak już szyłam dla niego to pomyślałam o bratankach w Niemczech... A skoro już bratankwie, to jeden brat męża, co to się lubi oryginalnie ubierać, ojciec dwóch bratanków też coś dostanie, coby już cała rodzinka oryginalnie wyglądała :-)
I tak powstała spora ilość muszek:
piątek, 31 maja 2013
W lutym szyłam prezenty część 3
Sukienki
Moja siostrzenica z Polski miała w tym roku I. Komunię. A ja jako jej chrzestna nie byłam na tej uroczystości - niedobra!Zaproponowałam, że uszyję jej choć sukienkę na ten szczególny dzień(do kościoła poszła w albie). A, że Marysia ma młodszą siostrzyczkę, to sukienek musiało być dwie.
I to był główny, największy i najtrudniejszy dla mnie projekt szycia prezentów w lutym.
Model to pojedynczy wykrój BURDAkids nr 9517 z poprawkami: obydwie sukienki mają skróconą długość spódnicy i powiększałam wykrój do rozmiaru 134. Cały dzień siedziałam przy wyrysowywaniu tych zmian :-)
niedziela, 26 maja 2013
W lutym szyłam prezenty część 2 / Paragwaj
Prezent urodzinowy dla Babci
Brat mojego męża przypomniał nam, że w końcu marca moja Teściowa ma urodziny i może zapakujemy Dominikowi jakiś prezencik dla niej. Siatka na zakupy, którą pokazałam w poprzedniej części, wydała mi się niewystarczająca, bo przecież miał to być ot taki prezent. Pomyślałam wobec tego i wymyśliłam:- fartuch uszyty przeze mnie
- rysunki i podpis wykonane przez moją córkę Lunę :-)
czwartek, 23 maja 2013
W lutym szyłam prezenty część 1
Torebki
Jeszcze w grudniu 2012 roku zameldował się na wakacje u nas kolega mojego męża Dominik - termin cały luty 2013. Jakoś to do mnie nie dotarło, bo mogłam przecież zacząć to szycie natychmiast, a ja przespałam prawie dwa miesiące i dopiero na tydzień przed zapowiedzianym przylotem Dominika pomyślałam, że mogłabym poszyć jakieś prezenty dla bliskich w Polsce i w Niemczech... W efekcie przez cały luty dosyć intesywnie szyłam prezenty, a co uszyłam zaprezentuję w kilku częściach :-) (Już wtedy myślałam o założeniu bloga, dlatego mam wszystko dokładnie fotograficznie udokumentowane:-))Zaczęłam od torebek dla wszystkich moich ukochanych bab :-) A jest ich 8:
3 szwagierki w Niemczech i teściowa, mama, siora i 2. przyjaciółki w Polsce.
W międzyczasie Dominik widząc uszyte przeze mnie torebki zamówił jeszcze jedną dla swojej ciotki :-)
Zdecydowałam się głównie na szycie modelu z książki "Design Buch. NÄHEN. Kreative Näh-Ideen mit Stil." Laury Wilhelm. Od siebie dodałam tylko wewnętrzną kieszonkę na zamek.
poniedziałek, 13 maja 2013
Zabawkowa "wolna amerykanka" / Paragwaj
Trochę na odczepne zrobiłam te zabawki, Luna widzi na innych blogach, kiedy je przeglądam, śliczne zabaweczki i ona też chce - "uszyjesz mi mamo?" ;-)
To co uszyłam odbiega od cudności z innych blogów, szablony robiłam od ręki i to nawet asymetrycznie, ale Luna zadowolona :-)
Sówka - inspirowana sówkami Rosy. Wykonana z resztek materiału jaki miałam.
Kotek - jak to kotek, najprostszy sposób na narysowanie kota, trochę księżycowy mi wyszedł, ale zdolności plastycznych mi brak :-) Materiał recyklingowy - flanelowe spodnie od piżamy.
To co uszyłam odbiega od cudności z innych blogów, szablony robiłam od ręki i to nawet asymetrycznie, ale Luna zadowolona :-)
Sówka - inspirowana sówkami Rosy. Wykonana z resztek materiału jaki miałam.
Kotek - jak to kotek, najprostszy sposób na narysowanie kota, trochę księżycowy mi wyszedł, ale zdolności plastycznych mi brak :-) Materiał recyklingowy - flanelowe spodnie od piżamy.
piątek, 10 maja 2013
Torebka i portfele
Kolejna okrągła torebka (pomysł książka "Nähen." L.Wilhelm). Wcześniejsze szyłam dla dziewczynek, a tym razem to prezent dla kobietki na 34. urodziny.
Czerwony sztruks, ozdobiny satynową tasiemką w motyle i pasek z regulacją długości:
Czerwony sztruks, ozdobiny satynową tasiemką w motyle i pasek z regulacją długości:
sobota, 4 maja 2013
To i owo dla dzieci / Paragwaj
Dziś zamieszczam hurtowo trochę "staroci", które udało mi sią sfotografować.
Zacznę od najstarszych dwóch sukienek, które uszyłam dla córki naszych znajomych. Szyłam je na "wyrost" - o proszę, poniższe zdjęcie zrobione 10.10.2010, na pierwszym planie stoi Luna w czerwonej sukience(pożyczona na ten dzień :-)), a w tyle Tosca w pomarańczowej sukience:
Obydwie sukienki pasują obydwum dziewczynkom do dziś! :-) Dla przykładu Luna w pomarańczowej, kolor już oczywiście sprany:
Subskrybuj:
Posty (Atom)