Dla Wszystkich Czytelników zainteresowanych wpisami o Paragwaju - znajdziecie je wszystkie oznaczone etykietą "Paragwaj" z prawej strony.
Für Alle Die nur über Paraguay lesen möchten - ihr findet alle Einträge an der rechte Seite "Etykiety" -> "Paragwaj"

wtorek, 28 kwietnia 2015

Rozlane mleko / Paragwaj

Przedłużony model 128 na bluzkę, z Burdy 12/2013. Po tym jak Sonata pokazała dwie bluzki("nietoperz sylwestrowy" i "sweter nietoperzowy") uszyte przez nią z tego kroju, bardzo chciałam mieć własny projekt w szafie. No i mam. 
Szczerze mówiąc obiecywałam sobie trochę więcej szału szyjąc tą sukienkę, ale nie ma go... chyba wybrałam zbyt wzorzystą tkaninę, ten materiał po prostu nie pasuje do tego modelu - widać to na drugim zdjęciu, gdyby rękawki sukienki były klasyczne byłby lepszy efekt. A może to tylko wina nieodpowiedniego rozłożenia wzoru... nie wiem, w każdym bądź razie te kimonowe rękawki nie pasują do sukienki, mi się to nie bardzo podoba.
Ale nie będziemy płakać nad rozlanym mlekiem gdy róże płoną! Zdarzają się też szyciowe wtopki, następnym razem będzie lepiej ;-))) Sukienkę będę raczej nosić, zarzucę sweterek i będzie git ;-)











Ciekawostki z życia w Paragwaju.
Szczęśliwi Paragwajczycy.

Komentarz napisany przez Magdę pod jednym z wcześniejszych postów:
"(...) znalazłam wyjaśnienie Twojego ciągłego uśmiechu i dobrego samopoczucia :)
http://www.gallup.com/poll/182009/mood-world-upbeat-international-happiness-day.aspx
I miejsce należy do ... :)"

To pierwsze miejsce pozytywni Paragwajczycy osiągnęli już nie pierwszy raz :-)
Chciałabym dzisiaj napisać moją subiektywną ocenę, dlaczego Paragwajczycy są tak pozytywnym narodem, szczęśliwymi ludźmi :-) 
1. Jednym z głównych powodów dla których Paragwajczycy mogą czuć się przez cały rok pozytywnie jest oczywiście cudowne, świecące słońce! :-)
2. Druga bardzo ważna sprawa: szczęście Paragwajczyków zaczyna się w niemowlęctwie :-) Wszystkie dzieci tutaj pozostają w ramionach matki(najczęściej) od pierwszych godzin życia! I to dosłownie :-) Wózki, łóżeczka, osobne pokoje dziecinne - to tutaj rzeczy, które znane są tylko z telewizji i bardzo, bardzo, bardzo rzadko naśladowane... Niemowlę do momentu, kiedy zaczyna samo chodzić, jest cały dzień na rękach mamy lub kogoś z rodziny. A w nocy śpi w łóżku z rodzicami. Zapewniam Was, że widok parotygodniowego niemowlęcia, które śpi rozkosznie na ramieniu mamy, która akurat robi zakupy, jest przepiękny :-) a te malutkie główeczki i plecki kiwające się w rytm kroków rodzicielki! - i nie ma możliwości, żeby się "załamały", wręcz przeciwnie, to właśnie dzięki temu niemowlę rozwijają się prawidłowo fizycznie.
3. Po trzecie: konsumpcjonizm Paragwajczyków pozostaje wciąż na dosyć normalnym poziomie. Mimo starań tutejszych "mad menów" Paragwajczycy nie potrzebują zbyt wiele, by poczuć się zadowolonym.
4. Na koniec jeszcze jedna bardzo ważna rzecz: Paragwajczycy wciąż jeszcze potrafią ze spokojem siedzieć i nic nie robić! - po prostu być! Powoli sączyć terere z członkami rodziny i sąsiadami, rozmawiać lub nie. Oni mają na to zawsze czas! Możnaby wręcz powiedzieć, że to jest dla nich najważniejsze :-)
Wyobraźcie sobie: przychodzicie z pracy do domu, robicie sobie ze dwa litry ulubionego napoju, bierzecie wygodne krzesło, stawiacie je przed domem i resztę dnia siedzicie, pogadując i częstując ulubionym napojem tych którzy chcą z Wami dzielić te chwile...
Piękne prawda? :-)))

84 komentarze:

  1. Ale fajna tkaninę znalazłaś! I wcale nie uważam że nie pasuje do tego modelu. Jeżeli rzadko nosisz tak wzorzyste rzeczy to może ci się wydawać że nie pasuje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :-) Być może masz całkowitą rację! - rzadko noszę coś tak wzorzystego, szczególnie w formie bluzki, bo już spódnice prędzej, ale zawsze z gładką górą.

      Usuń
  2. Ej nie marudź, nie jest tragicznie, wcale nie wygląda tak źle, no chyba że, chciałaś w niej latać hihi żartuję... noś, wzór jest świetny i dobrze w niej wyglądasz - szczerze!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :-) No aż tak bardzo nie marudzę, a sokoro mówisz, że mam przestać, to przestaję :-)))

      Usuń
  3. PIĘKNE :))) !!! Słońce to to, czego najbardziej mi w Polsce brakuje. A jak już jest to zupełnie inną energie ma człowiek ;)
    Sukienka bardzo mi się podoba! Jak dla mnie wyszło super. Jedyne co wpadło mi w oko to wzór z tyłu lepiej się rozłożył niż z przodu - z przodu ten powtórzony wzór na dole mąci trochę. Ale jest naprawdę fajnie. Może na jednolitym materiale inaczej będzie wyglądało?
    Pozdrawiam ciepło :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :-))) Brak słońca w ostatnich latach w Europie, był jednym z powodów dla których przeprowadziliśmy się do Paragwaju. My ludzie, po prostu potrzebujemy słońce, bez słońca depresja murowana ;-)
      Dziękuję :-) I tak - wzór tyłu sukienki też jakby więcej mi się podoba ;-) Na jednolitym materiale ten model wygląda zdecydowanie korzystniej. Pozdrawiam :-)

      Usuń
  4. Nie to, żebym się poczuwała do odpowiedzialności i dlatego to napiszę ;-) ale uważam, że właśnie na tym nietoperzu wyeksponowałaś wzór. Na przodzie zmieścił się cały i to jest fajne. Aczkolwiek rozumiem, że możesz lepiej czuć się w gładkiej dzianinie do tego modelu. Hm.. albo skróć na bluzkę do linii końca pośladków..?
    Ach, jak ja bym tak poleniuchowała jak Paragwajczycy... Polacy to potrafią tak chyba tylko podczas urlopu, a i to nie do końca. Europejczycy dostali jakiejś szajby na bycie czynnym. Prześcigają się nawet w przechwałkach, kto aktywniej spędza wakacje i każdą wolną od pracy chwilę. Jakaś dziwna presja się wytworzyła i trudno na pytanie "hej, co porabiasz?" usłyszeć "a wiesz, w sumie to nic.. tak sobie siedzę i odpoczywam".

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To, że model lepiej prezentuje się na gładkiej takaninie widać zdecydowanie u Ciebie :-) Przedłużenie modelu do długości sukienki nie uważam za błąd - z tego posunięcia jestem zadowolona. Zostawię tak, jak jest. Zobaczę czy będę tą sukienkę nosiła i ewentualnie potem podejmę jakieś decyzje przeróbkowe :-)
      Generalnie to popieram aktywność i bycie czynnym, ale właśnie te presje, które się wytwarzają są chore... Poza tym jeśli człowiek od czasu do czasu potrafiłby po prostu usiąść, nic nie robić, tylko być, mogłoby mu to naprawdę pomóc super się zresetować! :-)

      Usuń
  5. sukienka jest piękna i z przodu i z tyłu i z boku. Jedyny problem jest w tym, że uszyłaś sukienkę a nie tunikę więc spodnie są zbędne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie macie rację :-) Prawda jest jednak taka, że ja uwielbiam sukienki noszone do spodni!, a że tą sukienkę będę nosiła w chłodniejsze dni, to raczej zawsze do spodni, dlatego zdecydowałam się ją i tu zaprezentować ze spodniami :-)

      Usuń
  6. Zgadzam sie, ze tyl wyglada fajniej, wiec nos ja tylem do przodu I bedzie lepiej!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety tył jest skrojony z dwóch części i gdybym nosiła go z przodu wyglądałoby to trochę dziwnie... ;-)))

      Usuń
  7. Bardzo ładna sukienka z tym wzorem, choć na pewno trudnym do ułożenia - aby być zadowolonym. Kolory do pozazdroszczenia. Ale od ciebie zależy czy ją skrócisz, mnie się tak podoba. A co do odpoczynku to pozazdrościć - potrafią odpocząć - my gdzieś gonimy, tylko nie wiadomo tak do końca gdzie....:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :-) Dobrze to ujęłaś: wzór jest trudny do ułożenia tak, żeby być zadowolonym...
      O właśnie - gonitwa za niczym, to kolejny powód dla którego tutaj jesteśmy i żyjemy trochę inaczej :-)

      Usuń
  8. Jest piękna i to taka właśnie jaka jest! I że do dżinsów :) Kolorystycznie genialna całość. Ale i do sandałów jako sukienka będzie git! Bardzo bardzo mi się podoba!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :-) Niestety materiał choć miły w dotyku, kiedy go kupowałam, okazał się tak sztuczny, że noszenie go w cieplejsze dni po prostu odpada... Ale mi się też wciąż jeszcze podoba :-)

      Usuń
  9. Mi się podoba, wzór jest ekstra i ładnie się prezentuje z każdej strony ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Kameelperd, cieszę się, że zaglądasz :-)))

      Usuń
  10. Mnie przód jako przód sie bardziej podoba, a dzieki nietoperzowi wzor na ramionach jest w całości:) fajna sukienka i tkanina.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :-) po tylu pozytywnych komentarzach coraz bardziej przekonuję się do sukienki, naprawdę dziękuję :-)

      Usuń
  11. A mi się podoba i wzór i tkanina i rękawy i sukienka w całości!!! Ślicznie Tobie w niej, nie marudź!
    Co do szczęścia Paragwajczyków, ja już nie mam siły na te Twoje szczęście, masz tam jak w raju z pogodą i z sąsiadami i z obcymi szczęśliwymi Paragwajczykami :) A na serio to bardzo zazdroszczę słońca to wiesz, u nas go jak na lekarstwo :(
    Dzieci wychowywane blisko z matką popieram w 100%.
    "..potrafią ze spokojem siedzieć i nic nie robić!" - znowu ZAZDROSZCZĘ. Czytałam Wyspę na prerii Cejrowskiego w której również opisuje że my Polacy nie potrafimy odpoczywać, po prostu siedzieć i nic nie robić to naprawdę jest sztuka. Ja próbowałam na urlopie, minuta, dwie i pyk za książkę choćby się sięgnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo! :-)
      Najbardziej przykre jest to, że słońca brak w Europie celowo... Osobiście uważam, że "teoria spiskowa chamtrails", nie jest tylko teorią spiskową...( https://zatruteniebo.wordpress.com/ http://wolnemedia.net/ekologia/chemtrails/ i nieskończenie wiele spiskowania w necie, po wpisaniu w wyszukiwarkę hasła "chamtrails" ;-)) Ciekawe jest to, że w Paragwaju(Ameryce Południowej) prawie nie ma chamtrails, niezmiernie rzadko jakiś samolot pozostawia za sobą smugi, które nie znikają...
      Nasza Luna była świadomie "wynoszona", więc jak tutaj przybyliśmy z trzy-miesięcznym niemowlęciem, nie odstawaliśmy od ogółu ;-)))
      Dokładnie, dokładnie!!! choćby książkę czytać!!!
      Usuń

      Usuń
  12. Hmm chyba faktycznie zwykły rękawek byłby lepszy, ale nie jest źle. Chociaż moim zdaniem z rękawkiem do łokcia wygląda o wiele lepiej :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :-) Tak - zdecydowanie krótszy rękawek, tak będę ją nosić bez swetra :-)

      Usuń
  13. Fajne są paragwajskie klimaty:) Wiesz co, ta sukienka mi się akurat podoba i wzór fajnie ułożyłaś. Jest symetrycznie i te rękawy też są fajne, choć 'zwykłe rękawy' też by miały swój urok. A jak Ci nie leżą rękawy, to może je odejmij i np. zetnij ramionka lekko po skosie? W każdym razie, jak dla mnie wyszło bardzo ładnie.
    Buziaki!:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :-) Bez rękawów może byłoby lepiej, ale problem polega na tym, że tkanina jest bardzo sztuczna i będę ją nosić tylko zimą, więc sukienka bez rękawków na nic mi się nie przyda ;-)

      Usuń
  14. A Ty chcesz latać jak batman i nietoperki pokazywać?
    Piękna sukienka, piękna.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz, jak się tutaj tak bezstresowo żyje, to palemka czasem odbija - trzeba polatać ;-))) Dziękuję :-)

      Usuń
  15. ps. świetny opis Paragwaju i miłości do dzieci

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :-) Sama miałam moją córeczkę 24 h na dobę przy sobie, więc wiem jakie to dla dzieci (i później dla dorosłego) ważne :-)

      Usuń
  16. Mnie też się podoba, zgadzam się z Sonatą, że wzór został wyeksponowany dzięki rękawkom skrojonym z całością. Piękna tunika-sukienka!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo Agnes :-) Cieszę się, że Ci się podoba i dzięki temu coraz bardziej przekonujesz mnie do tej sukienki :-)

      Usuń
  17. A mnie się sukienka podoba! Właśnie przez ten wzorzysty materiał :) Rękawki nadają sukience oryginalności!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :-) Spojrzę na rękawki z perspektywy oryginalności :-)

      Usuń
  18. oj tam, sukienka bardzo dobre wygląda! Idealna do tej tkaniny! też szyłam tę bluzkę, ale u mnie rękawy były stanowczo za długie. wykrój zamierzam jeszcze wykorzystać, z tym że podobnie jak Sonata, zostawię rękawki 3/4.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :-) Model wciąż bardzo mi się podoba i na pewno uszyję jeszcze bluzeczkę :-)

      Usuń
  19. Samokrytyka zupełnie zbędna - sukienka jest piękna i nosiłabym ją na Twoim miejscu bez sweterka. Podziwiam sąsiadów za umiejętność bezczynnego siedzenia, ja bym nie usiedziała - muszę szyć! ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :-) i skoro Ty tak mówisz, to już musi tak być :-) Mi też jest wciąż jeszcze ciężko tak po prostu siedzieć, bo przecież szyć się chce ;-)

      Usuń
  20. Iwona, bo ty chyba masz za drobną buzię i za delikatną urodę do tak dużego wzoru. Ale nie dziwie się, ze wzięłaś ten materiał, bo na mnie tez działa jak magnes! Co do szczęścia - a wiesz, ze nie wyobrażam sobie, ze tylko tak siedzę. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie! - mnie tkanina tak przyciągnęła, że jeszcze jeden kupon leży w szafie ;-) Ciężko jest po prostu tylko siedzieć, myślę, że to m.in. kwestia wychowania - nam mówiono wciąż, że szkoda czasu...

      Usuń
  21. Fajna tkanina, przyzwyczaisz się :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hahaha no dzięki, dzięki Choco :-) Twoje komentarze są zawsze budujące :-)

      Usuń
  22. ja tez chcę być tak szczesliwa :-) rzeczywiście ciągle człowiek za czymś goni.... no cóż "taki mamy klimat" :-) a Ty jak zwykle wyglądasz kwitnąco :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tylko za czym się tak goni...??? niestety ten "klimat" nie wychodzi na dobre większości Europejczykom... Dziękuję :-)

      Usuń
  23. Ta sukienka, jest moim marzeniem, jest po prostu przepiękna.
    Wzór, materiał, krój...to dla mnie styl z popularnego katalogu:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No dobra! - po takim komentarzu po prostu muszę inaczej spojrzeć na tą sukienkę! - dziękuję :-)))

      Usuń
  24. Paragwajczycy wciąż jeszcze potrafią ze spokojem siedzieć i nic nie robić! - po prostu być!...to zdanie z Twojego posta zapisałam sobie jako motto.Byc ...tego uczę si ę od jakiegoś czasu.Ale do tej nauki potrzebny był mi niestety wyjazd z kraju...musiałam na własne oczy przekonać się ,że może być jednak inaczej , spokojniej i na luzie.Iwona dziękuję za ten wpis...sukienka rewelacyjna:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak - myśmy przeprowadzili się na drugi koniec świata, żeby uczyć się "być". Wychodzi nam to coraz lepiej, ale zaszczepione przyzwyczajenia, typu: "ja siedzę i nic nie robię!!!" wciąż jeszcze się odzywają ;-) Miło mi czytać takie słowa, że moje słowa kogoś zainspirowały - to ja Tobie dziękuję :-)

      Usuń
  25. Nie lubię nietoperzowych ubrań - ten fason mnie nie leży. A Twoja sukienka jest dla mnie idealna, gdy na te rękawy nie patrzę :P Sam materiał i ułożenie na przodzie i tyle - rewelacja! A rękawy rzeczywiście słabo wyszły, aczkolwiek naprawdę nie jestem obiektywna w tej sprawie ;)
    Moja przyjaciółka ma męża, który pochodzi z Male - wyspy na Malediwach. I oni tam też są mega radosnym narodem, który się niczym nie załamuje i zawsze wszystko widzi w pozytywnych kolorach. Jak widać coś jest w tym świecącym słońcu :D Nie dziwię się zatem, że Ty również się wyprowadziłaś do podobnego cudownego zakątka na ziemi :) Pozdrawiam ciepło.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, tak - materiał jest super, dlatego obiecywałam sobie więcej po tej sukience, ale jest jak jest. Na szczęście mamjeszcze jeden kupon tej tkaniny :-)))
      Słonce jest jak antydepresyjne tabletki!!! :-))) Pozdrawiam :-)

      Usuń
  26. Bardzo mi się podoba ta wzorzystość. Moim zdaniem pasuje do tego modelu i jako sukienka wygląda naprawdę fajnie. Ja bym nosiła, ale na pewno nie zmieściłabym się w ten rozmiar :) :) :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :-) hahaha wystarczy uszyć ten właściwy rozmiar :-)))

      Usuń
  27. Po tym co napisałaś o Paragwajczykach ,zupełnie zapomniałam o sukience!
    Co tam sukienka! bądź szczęśliwa siedząc i pijąc i przytulając Lunę, a kiece to mniej ważna sprawa.
    Ale jeśli już o sukience mowa....szczerze...to nie pasuje mi do ciebie. Taka za smutna na tobie jest. Ale wzór i całość mi sie podoba, może gdyby jakieś inne kolory. I suma sumarum to fajnie wygląda.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz rację! - kiecki to mniej ważna sprawa! zdecydowanie :-) ale ich szycie jest takie przyjemne :-))))
      Dziękuję - szczególnie, że nie specjalnie Ci się podoba ;-)))

      Usuń
  28. Mnie się bardzo podoba kolor, wzór i fason. Tylko że ja bym założyła czerwone szpilki do tej kiecki ;) i włosie rozpuściła :))) ąle z dzinsami też ok. teraz taka moda. Pozdrawiam gorąco i zazdraszczam Paragwajczykom luzu i spokoju!!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :-) Myślę, że szpilki i rozpuszczone włosy dobrze by tej sukience zrobiły... niestety to nie mój styl :-) Luz i spokój są, dlatego ja też tutaj jestem :-)

      Usuń
  29. Fajna sukienka, ciekawa tkanina, całość na +...pozdrawiam serdecznie....

    OdpowiedzUsuń
  30. Szczęśliwi Paragwajczycy :) A do Ciebie w tej sukience trzeba się przyzwyczaić, bo kolory i wzory zupełnie nowe. Noszenie jej ze spodniami jak najbardziej popieram. Po prostu ją noś z uśmiechem, jest super :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :-) Zastosuję się do Twojej rady! :-)))

      Usuń
  31. Materiał, zwłaszcza jego wzór dobrałaś idealnie do tej sukienki - bardzo mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :-) Na ułożenie wzoru zwróciłam oczywiście uwagę, ale i tak trochę sam się ułożył, bo byłam ograniczona ilością materiału ;-)))

      Usuń
  32. sukienka mi sie podoba zwłaszcza ta tkanina. Oj tak posiedzieć z tym ulubionym napojem marzenie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :-) Ależ to nie musi pozostawać w strefie marzeń! - po prostu usiądź i bądź!!! :-)))

      Usuń
  33. Sukienka jest bardzo fajna i tkanina cudowna! A jak Ci bardzo rękawy przeszkadzają to je odpruj... ale myślę, że nie ma potrzeby :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :-) Chyba pozostanę przy tych rękawach :-)

      Usuń
  34. Fakt że u nas wszyscy zabiegani i muszą ciągle coś robić, gdzieś gnać... i że ciężko tak usiąść i "nic nie robić".
    Tkanina piękna i ten model sukienki wydobył cały wzór :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak jesteśmy wychowywani w Europie od najmłodszych lat. A tutaj nawet dzieci potrafią spokojnie siedzieć! ;-))) Dziękuję :-)

      Usuń
  35. Nie no,nie jest źle ;) Fajna,podoba mi się,ta wzorzysta tkanina jest rewelacyjna!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :-) Tkanina to zdecydowaniy atrybut sukienki :-)

      Usuń
  36. Dla mnie świetnie wygląda. Nosić można bez żadnej krępacji :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo i będę nosiła :-)))

      Usuń
  37. Śliczna sukienka a i na tunikę się nadaje :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, miło mi, że odwiedziłaś moją stronę :-)

      Usuń
  38. Świetna sukienka i wprost rewelacyjny materiał :) super wygląda do jeansów :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję ślicznie za tak miłe słowa :-)

      Usuń
  39. A ja takiego właśnie materiału poszukuję! Śliczny! I, podobnie jak Ty lubię nosić sukienki do spodni - uważam, że wygląda to bardzo sexy :-)

    OdpowiedzUsuń
  40. Nie wiem o co chodzi z tym rozlanym mlekiem bo moim zdaniem nietoperzowy fason jest idealnie dobrany do tkaniny.Może zabrałabym trochę pod pachami i zmniejszyła nietoperzowi skrzydła:) Tkanina cudowna a w sukience wyglądasz bardzo radośnie więc i temat posta pasuje:) Pozdrawiam z kraju wiecznie niezadowolonych z życia malkontentów :)

    OdpowiedzUsuń
  41. Sukienka piękna, podoba mi się taki wzór i kolory. Co do rękawów, moim zdaniem to kwestia gustu. Ja rękawy kominowe bardziej lubię od zwykłych czy reglanowych, bo są wygodniejsze:)

    OdpowiedzUsuń
  42. Mnie się sukienka podoba, choć pewnie sama miałabym kłopot nosząc ją. Wzór na pupie bardzo ładnie się układa :))) A no i deprecha szybko minie, w końcu masz tyle słońca że to nie może trwać w nieskończoność :)

    OdpowiedzUsuń
  43. Przepiekny wzór na tym materiale. Szkoda, że plastikowy. Mam zamiar dziś jak Paragwajczycy - iść do sadu, siąść w cieniu i mieć gdzieś...

    OdpowiedzUsuń

Zapraszam do komentowania - Wasze komentarze są dla mnie bardzo cenne - cieszą mnie bardzo, czy to pochwała czy konstruktywna krytyka :-)
Miło mi będzie, jeśli pozostawisz nawet najmniejszy ślad po swojej wizycie na tej stronie - i dziękuję za to bardzo! :-)