Ostatnio nie mam zbyt dużo czasu na blogowanie, być może niektórzy z Was już to zauważyli. Wciąż jednak nie jestem gotowa na to, by zupełnie przestać blogować... dlatego pojawiam się tutaj od czasu do czasu, zaglądam na Wasze blogi, choć nie zawsze komentuję... Wybaczcie mi :-)
Dzisiaj prezentuję sukienkę uszytą dla Luny. Jestem zachwycona tym "modelem" - szyje się ją bardzo szybko, a efekt jest po prostu super :-) Już raz pokazywałam taką sukienkę opisując po trochu, jak ją uszyć - o TUTAJ.
Dwa pierwsze "pokazowe" zdjęcia zamieszczam po to, żeby wyraźnie pokazać "konstrukcję" sukienki: T-shirt zamiast szytej góry i serduszkowa aplikacja na bluzeczce z tego samego materiału co spódnica sukienki. Na pewno zauważycie, że panienki na spódnicy stoją na głowie, chciałam sprawę poprawić, ale czasu brak, a Luna mówi, że jej to nie przeszkadza - kiedy ona patrzy na sukienkę od góry to widzi je stojące na nogach ;-)))
Reszta zdjęć zrobiona w San Bernardino, a sukienka sprawdza się, jak widać, i na placu zabaw i w pontonie na jeziorze :-)
Pozdrawiam serdecznie wszystkich stałych Czytelników i Zaglądaczy! :-) U nas niedługo wiosna!!! :-)))
P.S. Kochane! Mam problem... jak wszyć podszewkę w saszetce typu nerka??? W mojej szyciowej "karierze" dużo pomaga mi moja fantazja, ale tego wyobrazić sobie nie potrafię ;-) Będę bardzo wdzięczna za wszelkie informacje i linki. Piszcie proszę w komentarzu lub na email(po prawej stronie strony).
Blog o szyciu, które sprawia mi ogromną radość i o moim życiu w Paragwaju. Blog über meine Leidenschaft - Nähen und mein Leben in Paraguay.
Dla Wszystkich Czytelników zainteresowanych wpisami o Paragwaju - znajdziecie je wszystkie oznaczone etykietą "Paragwaj" z prawej strony.
Für Alle Die nur über Paraguay lesen möchten - ihr findet alle Einträge an der rechte Seite "Etykiety" -> "Paragwaj"
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą prosta do uszycia sukienka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą prosta do uszycia sukienka. Pokaż wszystkie posty
poniedziałek, 14 września 2015
poniedziałek, 25 maja 2015
Sukienka całoroczna i torebka
Jak w tytule: sukienkę mogę nosić cały rok, ale chyba jednak z naciskiem na chłodniejszą porę roku, do spodni... no nic na to nie poradzę, że uwielbiam to połączenie :-)
Model sukienki godny polecenia, dosyć udany, jak na burdowskie możliwości... ;-P Burda 2/2014 model 123 Unterkleid (boszszsz nie znajduję polskiego określenia!...) DOPISEK: polskie określenie dla "Unterkleid" podaję za Agnes: sukienka spodnia :-)
U mnie bez poprawek, rozmiar 36, a więc mój i mimo wszystko dobrze leży :-) Chociaż następnym razem zmniejszę dekolt(bo nie lubię tak głębokiego) i podkroje pach - ale to są raczej kosmetyczne zmiany, poza tym wykrój naprawdę super.
Torba - czarna i duża, jak na moje potrzeby nawet bardzo duża, ale tak stęskniłam się za noszeniem większych torebek, że noszę choć jest prawie pusta... Zewnętrzna duża kieszeń zapinana na metalowe zamki, z konieczności dwa, bo nie znalazłam dłuższego. No i pasek kniecznie przez ramię, bo odkąd jestem kierowcą motocykla muszę mieć swobodę ruchu ;-)
Model sukienki godny polecenia, dosyć udany, jak na burdowskie możliwości... ;-P Burda 2/2014 model 123 Unterkleid (boszszsz nie znajduję polskiego określenia!...) DOPISEK: polskie określenie dla "Unterkleid" podaję za Agnes: sukienka spodnia :-)
U mnie bez poprawek, rozmiar 36, a więc mój i mimo wszystko dobrze leży :-) Chociaż następnym razem zmniejszę dekolt(bo nie lubię tak głębokiego) i podkroje pach - ale to są raczej kosmetyczne zmiany, poza tym wykrój naprawdę super.
Torba - czarna i duża, jak na moje potrzeby nawet bardzo duża, ale tak stęskniłam się za noszeniem większych torebek, że noszę choć jest prawie pusta... Zewnętrzna duża kieszeń zapinana na metalowe zamki, z konieczności dwa, bo nie znalazłam dłuższego. No i pasek kniecznie przez ramię, bo odkąd jestem kierowcą motocykla muszę mieć swobodę ruchu ;-)
niedziela, 8 lutego 2015
Jak najprościej uszyć sukienkę dla dziewczynki?
Co potrzebujemy do uszycia takiej sukienki? :
- T-shirt lub bluzeczkę z długim rękawkiem;
- kupon materiału o żądanej długości spódnicy plus 10cm;
- resztki flizeliny do podklejenia aplikacji.
poniedziałek, 22 września 2014
Musztardowa sukienka (plus torebka)
Sukieneczka o kroju ulubionym :-) Z super dzianiny od Isabelli :-) Wykrój odrysowany od kupnej bluzki i przedłużony do długości sukienki. Jedną sukienkę już z tego wykroju szyłam i niejedną z pewnością uszyję. Tym bardziej, że na całość potrzeba zaledwie metra tkaniny. Tylko następnym razem koniecznie muszę pamiętać o dodaniu kieszeni :-)
czwartek, 13 marca 2014
Handel wymienny / Paragwaj
Pokazałam już parę uszytków jakie stworzyłam dla mojej sąsiadki Sibille. Kamysia w jednym komentarzu napisała, że dobra ze mnie sąsiadka :-) Może i taką złą sąsiadką nie jestem, ale za darmo rzeczy dla Sibille nie szyję :-) Chociaż dla samej przyjemności szycia byłabym na to gotowa! Jednak Sibille zaproponowała mi handel wymienny. Ja szyję - ona piecze. Chleb - pełnoziarnisty, ze świeżo zmielonej mąki z ziaren pszenicy lub żyta, 100% na zakwasie - pycha! To ja dobrze mam, no nie? :-) Tym bardziej, że taki chleb trudno(albo raczej niemożliwe) jest tutaj kupić, a dostępna w sklepach mąka pełnoziarnista, z której mogłabym upiec sama chleb, jest fatalnej jakości.
W ramach tej wymiany powstały kolejne dwie sukienki uszyte wg modelu 104 z Burdy 5/2013:
W ramach tej wymiany powstały kolejne dwie sukienki uszyte wg modelu 104 z Burdy 5/2013:
wtorek, 7 stycznia 2014
Sukienka nad jeziorem / Paragwaj
Ciekawostki z życia w Paragwaju.
Lago Ypacarai
(czyt. Lago Ipakarai)
Jezioro to odwiedzamy zawsze w miejscowości San Bernardino. Miejscowości niemalże kurortowej, choć swoje złote lata ma już za sobą. Ale wciąż jeszcze wystarczająca liczba najbogatszych ludzi, głównie ze stolicy, aktorów, piłkarzy i polityków, ma tutaj swoje wille do których przyjeżdżają latem.
Samo jezioro jest duże i piękne, choć niestety mocno, mocno zanieczyszczone...
Lago Ypacarai
(czyt. Lago Ipakarai)
Jezioro to odwiedzamy zawsze w miejscowości San Bernardino. Miejscowości niemalże kurortowej, choć swoje złote lata ma już za sobą. Ale wciąż jeszcze wystarczająca liczba najbogatszych ludzi, głównie ze stolicy, aktorów, piłkarzy i polityków, ma tutaj swoje wille do których przyjeżdżają latem.
Samo jezioro jest duże i piękne, choć niestety mocno, mocno zanieczyszczone...
wtorek, 22 października 2013
"Mała czarna" z dzianiny / Jersey-Kleid
Zachwyciły mnie dzianinowe uszytki Joanny z blogu Thinking Graphic, szczególnie jej sukienki. Potem jeszcze MagIk i Katya pokazały fantastyczne, proste modele sukienek z dżerseju. A jeszcze wcześniej taką sukienkę pokazywała M.E.L.A. Zamarzyły mi się moje wersje... tak, tak - nie jedna sukienka, a kilka :-)
Zaczęłam od przeglądania moich siedmiu Burd w poszukiwaniu wykroju - nic nie znalazłam. Wykrój z papavero wg którego szyła MagIk na pierwszy rzut nie wchodził w grę(ale pewnie kiedyś się na niego skuszę) - na początek chciałam coś luźniejszego :-) Na stronie burdastyle.de znalazłam wsród darmowych wykrojów opis szycia "Longshirt" - prosty wykrój jak drut, pomyślałam sobie, że to coś dobrego na początek, żeby przekonać się czy tych sukienek chcę, no i pasował on do cieniutkiego dżerseju, leżącego w mojej szafie, a który postanowiłam wykorzystać na pierwszy ogień.
W wykroju(rozm. 34) wydłużyłam rękawy, przedłużyłam bluzkę do długości sukienki i skroiłam ją z lekkiego trapezu(do góry 45cm na dole 56cm), bo obawiałam się, czy nie będzie za wąsko. Nie jest. Nawet trochę za szeroko wyszło, ale akurat mi to pasuje :-) W założeniu wszelkie brzegi sukienki miały być niewykończone jak u Joasi, w efekcie wszystkie są wykończone: łódkę przy szyi musiałam podwijać do środka, żeby się układała, długość sukienki była za krótka więc ją "sztukowałam" robiąc "mankiecik"(jak takie coś się nazywa?), którymi też wykończyłam ostatecznie rękawy. Swoją drogą świetny sposób na wykończenie dzianiny, z którym moja maszyna dobrze sobie radzi :-)
Podsumowując: wykrojenie i uszycie tej sukienki jest naprawdę mega proste, a potem ma się fajny ciuch w szafie, który można nosić na wiele, wiele sposobów...! A dzianinowe sukienki z pewnością pokażą się jeszcze na moim blogu :-)
Z przepaści naszego kontenera wyciągnęłam nawet do tej sukienki moje ukochane kiedyś glany, które nosiłam długie lata, wiosną, latem, jesienią i zimą... :D I od nich chciałabym zacząć pokaz mojej sukienki, kilka jej stylizacji i buty niemieckiej firmy.
Heute zeige ich Euch ein Jersey-Kleidchen, genäht nach einem ganz einfachem Schema, das Ihr HIER findet. Ich habe nur das Muster verlängert und am unterem Rand 11cm Breite zugegeben.
Die schwarze Farbe des Kleides macht es zu einem Kleid mit vielen Anziehmöglichkeiten!
Und dazu meine Lieblings Schuhe von Birkenstock oder auch Dr.Martens :-)
Zaczęłam od przeglądania moich siedmiu Burd w poszukiwaniu wykroju - nic nie znalazłam. Wykrój z papavero wg którego szyła MagIk na pierwszy rzut nie wchodził w grę(ale pewnie kiedyś się na niego skuszę) - na początek chciałam coś luźniejszego :-) Na stronie burdastyle.de znalazłam wsród darmowych wykrojów opis szycia "Longshirt" - prosty wykrój jak drut, pomyślałam sobie, że to coś dobrego na początek, żeby przekonać się czy tych sukienek chcę, no i pasował on do cieniutkiego dżerseju, leżącego w mojej szafie, a który postanowiłam wykorzystać na pierwszy ogień.
W wykroju(rozm. 34) wydłużyłam rękawy, przedłużyłam bluzkę do długości sukienki i skroiłam ją z lekkiego trapezu(do góry 45cm na dole 56cm), bo obawiałam się, czy nie będzie za wąsko. Nie jest. Nawet trochę za szeroko wyszło, ale akurat mi to pasuje :-) W założeniu wszelkie brzegi sukienki miały być niewykończone jak u Joasi, w efekcie wszystkie są wykończone: łódkę przy szyi musiałam podwijać do środka, żeby się układała, długość sukienki była za krótka więc ją "sztukowałam" robiąc "mankiecik"(jak takie coś się nazywa?), którymi też wykończyłam ostatecznie rękawy. Swoją drogą świetny sposób na wykończenie dzianiny, z którym moja maszyna dobrze sobie radzi :-)
Podsumowując: wykrojenie i uszycie tej sukienki jest naprawdę mega proste, a potem ma się fajny ciuch w szafie, który można nosić na wiele, wiele sposobów...! A dzianinowe sukienki z pewnością pokażą się jeszcze na moim blogu :-)
Z przepaści naszego kontenera wyciągnęłam nawet do tej sukienki moje ukochane kiedyś glany, które nosiłam długie lata, wiosną, latem, jesienią i zimą... :D I od nich chciałabym zacząć pokaz mojej sukienki, kilka jej stylizacji i buty niemieckiej firmy.
Heute zeige ich Euch ein Jersey-Kleidchen, genäht nach einem ganz einfachem Schema, das Ihr HIER findet. Ich habe nur das Muster verlängert und am unterem Rand 11cm Breite zugegeben.
Die schwarze Farbe des Kleides macht es zu einem Kleid mit vielen Anziehmöglichkeiten!
Und dazu meine Lieblings Schuhe von Birkenstock oder auch Dr.Martens :-)
wtorek, 16 lipca 2013
Tunika - sukienka - suknia wg pomysłu z Burdy TUTORIAL
Instrukcja obrazkowa krok po kroku, czyli jak uszyć tunikę, sukienkę lub suknię :-)
Postanowiłam pójść za ciosem i przygotowałam drugi tutek (ten pierwszy TUTAJ) na uszycie łatwej tuniki-sukienki-sukni "bez wykroju". U Was lato, czas urlopów, może się tunika/sukienka komuś spodoba, a moje instrukcje przydadzą :-) Ze specjalną dedykacją dla wszystkich początkujących :-)
Burda z lipca 1991 roku, model 135 plażowa suknia z chust (szyfon! :-)):
Postanowiłam pójść za ciosem i przygotowałam drugi tutek (ten pierwszy TUTAJ) na uszycie łatwej tuniki-sukienki-sukni "bez wykroju". U Was lato, czas urlopów, może się tunika/sukienka komuś spodoba, a moje instrukcje przydadzą :-) Ze specjalną dedykacją dla wszystkich początkujących :-)
Burda z lipca 1991 roku, model 135 plażowa suknia z chust (szyfon! :-)):
czwartek, 20 czerwca 2013
Jak uszyć top - tunikę - sukienkę - suknię TUTORIAL
Instrukcja obrazkowa krok po kroku, czyli jak uszyć top, tunikę, sukienkę lub suknię :-)
Tutorial ten dedykuję wszystkim początkującym samoukom, bo uszycie tej tuniki jest naprawdę mega-proste :-) Poza tym mogą z instrukcji skorzystać wszyscy, którzy nie mają czasu, bo szycie jej zajmuje jakąś godzinkę, i wszyscy ci, którzy nie mają ochoty na szycie bardziej skomplikowanych rzeczy :-)
Do dzieła! :-)
Najpierw możecie zajrzeć TUTAJ i popatrzeć na dwie uszytki, które już uszyłam tak jak to pokażę poniżej.
W zależności od wyznaczonej przez Was długości otrzymacie top, tunikę, sukienkę lub nawet suknię-maxi :-)
Rozmiar tuniki, którą szyję to 34-40 ;-)
Najpierw musimy się określić jaką długość końcową ma mieć nasza tunika/sukienka i dodać do tego 11cm - tyle materiału, o szerokości ok. 150cm, będziemy potrzebowali.
UWAGA!: jeśli nie chcesz, żeby tunika/sukienka była tak luźna, jak ta uszyta przeze mnie, możesz oczywiście proporcjonalnie do swojego rozmiaru zmniejszyć szerokość użytego materiału!
Użyty przeze mnie materiał ma 80cm długości i 150cm szerokości.
Z całej szerokości materiału kroimy 5-centymetrowy pasek(rozmiar paska po wykrojeniu to 5cm x 150cm, czyli szerokość tkaniny).
Można też zastosować ozdobną tasiemkę lub sznurek, który posłuży nam za ramiączka tuniki. Wtedy nie potrzebujemy wycinać paska, a całkowita długość materiału może być o te 5cm krótsza!
Do tuniki, którą tu szyję wykorzystam właśnie gotowy sznurek:
Tutorial ten dedykuję wszystkim początkującym samoukom, bo uszycie tej tuniki jest naprawdę mega-proste :-) Poza tym mogą z instrukcji skorzystać wszyscy, którzy nie mają czasu, bo szycie jej zajmuje jakąś godzinkę, i wszyscy ci, którzy nie mają ochoty na szycie bardziej skomplikowanych rzeczy :-)
Do dzieła! :-)
Najpierw możecie zajrzeć TUTAJ i popatrzeć na dwie uszytki, które już uszyłam tak jak to pokażę poniżej.
W zależności od wyznaczonej przez Was długości otrzymacie top, tunikę, sukienkę lub nawet suknię-maxi :-)
Rozmiar tuniki, którą szyję to 34-40 ;-)
Najpierw musimy się określić jaką długość końcową ma mieć nasza tunika/sukienka i dodać do tego 11cm - tyle materiału, o szerokości ok. 150cm, będziemy potrzebowali.
UWAGA!: jeśli nie chcesz, żeby tunika/sukienka była tak luźna, jak ta uszyta przeze mnie, możesz oczywiście proporcjonalnie do swojego rozmiaru zmniejszyć szerokość użytego materiału!
Użyty przeze mnie materiał ma 80cm długości i 150cm szerokości.
Z całej szerokości materiału kroimy 5-centymetrowy pasek(rozmiar paska po wykrojeniu to 5cm x 150cm, czyli szerokość tkaniny).
Można też zastosować ozdobną tasiemkę lub sznurek, który posłuży nam za ramiączka tuniki. Wtedy nie potrzebujemy wycinać paska, a całkowita długość materiału może być o te 5cm krótsza!
Do tuniki, którą tu szyję wykorzystam właśnie gotowy sznurek:
niedziela, 16 czerwca 2013
Top - tunika - sukienka - suknia / Paragwaj
Dawno temu widziałam w internecie zdjęcie ładnego topu, którego krój wydawał mi się bardzo prosty. Zrobiłam sobie wtedy odręczny rysunek (teraz umieszczam zdjęcia z inspiracjami na moim dysku ;-)):
Przyszedł wreszcie czas przekonać się czy krój ten rzeczywiście taki łatwy :-) Spróbowałam moich sił i udało się :-)
Materiał wybrałam taki, którego nie byłoby mi żal gdybym coś sknociła. Ale szczerze mówiąc tutaj nic nie może się nie udać :-)
Efekt końcowy odbiega od inspiracji, ale wiadomo jak to jest:
Przyszedł wreszcie czas przekonać się czy krój ten rzeczywiście taki łatwy :-) Spróbowałam moich sił i udało się :-)
Materiał wybrałam taki, którego nie byłoby mi żal gdybym coś sknociła. Ale szczerze mówiąc tutaj nic nie może się nie udać :-)
Efekt końcowy odbiega od inspiracji, ale wiadomo jak to jest:
Subskrybuj:
Posty (Atom)