Dla Wszystkich Czytelników zainteresowanych wpisami o Paragwaju - znajdziecie je wszystkie oznaczone etykietą "Paragwaj" z prawej strony.
Für Alle Die nur über Paraguay lesen möchten - ihr findet alle Einträge an der rechte Seite "Etykiety" -> "Paragwaj"

poniedziałek, 14 września 2015

Sukienka dla Luny / Jak uszyć sukienkę dla dziewczynki

Ostatnio nie mam zbyt dużo czasu na blogowanie, być może niektórzy z Was już to zauważyli. Wciąż jednak nie jestem gotowa na to, by zupełnie przestać blogować... dlatego pojawiam się tutaj od czasu do czasu, zaglądam na Wasze blogi, choć nie zawsze komentuję... Wybaczcie mi :-)

Dzisiaj prezentuję sukienkę uszytą dla Luny. Jestem zachwycona tym "modelem" - szyje się ją bardzo szybko, a efekt jest po prostu super :-) Już raz pokazywałam taką sukienkę opisując po trochu, jak ją uszyć - o TUTAJ
Dwa pierwsze "pokazowe" zdjęcia zamieszczam po to, żeby wyraźnie pokazać "konstrukcję" sukienki: T-shirt zamiast szytej góry i serduszkowa aplikacja na bluzeczce z tego samego materiału co spódnica sukienki. Na pewno zauważycie, że panienki na spódnicy stoją na głowie, chciałam sprawę poprawić, ale czasu brak, a Luna mówi, że jej to nie przeszkadza - kiedy ona patrzy na sukienkę od góry to widzi je stojące na nogach ;-)))
Reszta zdjęć zrobiona w San Bernardino, a sukienka sprawdza się, jak widać, i na placu zabaw i w pontonie na jeziorze :-)

Pozdrawiam serdecznie wszystkich stałych Czytelników i Zaglądaczy! :-) U  nas niedługo wiosna!!! :-)))

P.S. Kochane! Mam problem... jak wszyć podszewkę w saszetce typu nerka??? W mojej szyciowej "karierze" dużo pomaga mi moja fantazja, ale tego wyobrazić sobie nie potrafię ;-) Będę bardzo wdzięczna za wszelkie informacje i linki. Piszcie proszę w komentarzu lub na email(po prawej stronie strony).














19 komentarzy:

  1. Bardzo ładna sukienka w letnich kolorach. A modelka bardzo wdzięcznie ją prezentuje. Dzieci tak naturalne wychodzą na zdjęciach :) Model rzeczywiście prosty do uszycia i szybko można mieć coś nowego. Widać całkowicie odmienny plac zabaw niż u nas :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Logika dziecieca niezawodna ;) Sukienka slicznie wyszla. U nas za to jesien w pelni-zimno,mokro,brrr....

    OdpowiedzUsuń
  3. Gdybyś nie napisała, to nawet bym nie zauważyła, że "panienki stoją na głowie" :). Najważniejsze, że córa zadowolona.

    OdpowiedzUsuń
  4. Co do podszewki w nerce poszukaj tutorialu w sieci, coś znajdziesz na hip bag.
    Sukienka śliczna

    OdpowiedzUsuń
  5. Panienki w ogóle nie rzucają sie w oczy ze stoją inaczej niż powinny :P

    OdpowiedzUsuń
  6. Śliczną masz córeczkę :) Sukienka bardzo mi się podoba, przymierzam się do uszycia podobnej :)

    OdpowiedzUsuń
  7. bo te panienki lewitują, wyższa szkoła jazdy ;)
    ach jak bym poszyła małej dziewczynce
    :*

    OdpowiedzUsuń
  8. Na szczęście panienki w serduszku aplikacji stoją prosto i tylko te na spódnicy są lekko niezrównoważone :) to pewnie tak tak od tańca :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Takie nieskomplikowane szycie jest najprzyjemniejsze :) Mało pracy, zero stresu, a można uszczęśliwić małą osóbkę :) Super!
    Ps. Luna ma rację - w końcu to jej sukienka ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. sukienka ładna :)
    a co do nerki to proszę:
    http://etiblog.com.pl/torebka-saszetka-nerka-szycie-krok-po-kroku-wykroj-do-pobrania/

    OdpowiedzUsuń
  11. Wiesz co, u mnie też to blogowanie siłą rozpędu idzie, bez emocji. Jak i ogólnie internetowe klimaty.
    Sukienka dla dziewczynki wymarzona. A jaka Luna fajna, że tak optymistycznie podeszła do "do góry nogami" :D
    I plac zabaw super! Zupełnie inny niż u nas, a ja lubię wszelakie inności ;) :) :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Urocza sukienka, a córcia rośnie Ci jak na drożdżach :) U mnie też ostatnio czasu i weny brak do blogowania, ale jednak brakowałoby mi tego. Twojego bloga też byłoby mi brak, wpadaj chociaż raz na jakiś czas :) Pozdrowienia :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Mam podobnie z blogowaniem... A sukienka jest super!
    Pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
  14. Jak widać najprostsze rozwiązania najlepiej się sprawdzają :)
    A co do podszewki - to przy takich kombinowanych rzeczach można zszyć razem z warstwą wierzchnią do środka i oblamować ładnie w środki szwy - przy takich skomplikowanych szyciach to się sprawdza i taka podszewka się idealnie układa :) Chociaż może to pójście na łatwiznę... :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Sukieneczka jest prześliczna, a przepis na nią rzeczywiście banalny :)!!!

    OdpowiedzUsuń
  16. Piękne zdjęcia. Chętnie bym się popluskała w wodzie. Sukienka śliczna i widać, że Luna się w niej czuje bardzo dobrze.

    Nie mam pojęcia, co to jest podszewka typu nerka:D

    Buziaki!:))

    OdpowiedzUsuń
  17. Bardzo fajna kiecka i co najważniejsze wygląda na wygodną :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Sprytny pomysł na szybką sukienkę... w sumie dla dorosłych też by zadziałało :P

    OdpowiedzUsuń

Zapraszam do komentowania - Wasze komentarze są dla mnie bardzo cenne - cieszą mnie bardzo, czy to pochwała czy konstruktywna krytyka :-)
Miło mi będzie, jeśli pozostawisz nawet najmniejszy ślad po swojej wizycie na tej stronie - i dziękuję za to bardzo! :-)