Dla Wszystkich Czytelników zainteresowanych wpisami o Paragwaju - znajdziecie je wszystkie oznaczone etykietą "Paragwaj" z prawej strony.
Für Alle Die nur über Paraguay lesen möchten - ihr findet alle Einträge an der rechte Seite "Etykiety" -> "Paragwaj"

wtorek, 16 lipca 2013

Tunika - sukienka - suknia wg pomysłu z Burdy TUTORIAL

Instrukcja obrazkowa krok po kroku, czyli jak uszyć tunikę, sukienkę lub suknię :-)
Postanowiłam pójść za ciosem i przygotowałam drugi tutek (ten pierwszy TUTAJ) na uszycie łatwej tuniki-sukienki-sukni "bez wykroju". U Was lato, czas urlopów, może się tunika/sukienka komuś spodoba, a moje instrukcje przydadzą :-) Ze specjalną dedykacją dla wszystkich początkujących :-)

Burda z lipca 1991 roku, model 135 plażowa suknia z chust (szyfon! :-)):


Zainspirowana tym modelem uszyłam suknię, którą pokazywałam już  TUTAJ.
Model zachęca do kombinowania przy jego długości (i szerokości!), dlatego możliwe jest jego uszycie w wersji tuniki, sukienki lub sukni.

Ja będę dzisiaj szyła tunikę.
Rozmiar mojej tuniki to 34-38. Potrzebujemy na nią kawałek materiału o takiej długości jak długą tunikę lub sukienkę chcemy plus 3cm i o szerokości ok. 150cm. Moja tkanina ma 80cm x 150cm.

Można oczywiście uszyć tunikę/suknię bardziej obszerną i zwiewną, jak na zdjęciu z Burdy, będziecie wtedy potrzebowali proporcjonalnie więcej tkaniny do wielkości tuniki/sukni jaką chcecie mieć. Założenie jest takie, że potrzebne są dwa takie same kawałki materiału - kwadrat lub prostokąt o tych samych wymiarach. Chusty z jakich uszyta jest suknia w burdzie miały rozmiar 140cm x 140cm.
Zamieszczam poniżej oryginalny opis z Burdy do sukni z chust:
Kliknij żeby powiększyć :-)
Ja będę szyła trochę inaczej, bo inny wymiar zaplanowałam.
Zaczynamy krojenie i szycie:

1. Prasujemy materiał, składamy go wzdłuż na pół i rozcinamy te połówki. Otrzymujemy w ten sposób dwa kawałki o wymiarach: 80cm x 75cm.

2. Każdą część materiału składamy wzdłóż prawą stroną do środka na pół i rysujemy po stronie złożenia materiału podkrój szyi wg tego schematu:
Podkrój szyi przodu tuniki:
Podkrój szyi tyłu tuniki:
Wycinamy:

3. Zszywamy ramiona tuniki. 
Składamy przód i tył tuniki prawą stroną do prawej i spinamy szpilkami linie ramion po czym zszywamy je ściegiem prostym:

 
4. Podkrój szyi wykańczamy lamówką.
Ja użyłam gotowej lamówki z pasmanterii, bo nie miałam materiału na jej skrojenie. I Wy musicie pamiętać o dodatkowym kawałku tkaniny, jeśli chcecie lamówkę robić sami.
Więcej o tym, jak skroić lamówkę ze skosu TUTAJ i TUTAJ
Jak w ogóle wykańczać ramiona i dekolty TUTAJ.
I jeszcze 5 krótkich filmików pokazujących jak przyszyć lamówkę TUTAJ
Są to przepiękne wytłumaczone tutoriale - polecam wszystkim początkującym, mi one wszystkie bardzo dużo pomogły!

5. Teraz wykańczamy brzegi tuniki.
Brzeg tuniki podwijamy dwukrotnie do lewej strony materiału, na szerokość 1cm i stębnujemy:

6. Następnie tunikę należy przymierzyć, żeby określić szerokość "podkroju pach" i odległość zszycia boków tuniki(zaznaczamy szpilkami i po zdjęciu tuniki odmierzamy wielkości).
Kiedy mamy już te dwie wielkości kładziemy tunikę równo na stole i spinamy szpilkami linię prostą, którą zszyjemy tunikę.

U mnie wygląda to tak: od góry(czyli od linii ramion) odmierzam 23 cm, a od linii boku 8cm.

Długość zszycia trzeba też ustalić samemu, ale myślę, że powinna ona sięgać przynajmniej bioder. Przy dłuższych sukniach trzeba zaplanować rozporki po bokach.
Linia zszycia u mnie ma długość 45cm.

Zszywamy tunikę powoli, wyciągając szpilki, dobrze zabezpieczamy początek i koniec zszycia:

7. Pozostaje nam tylko wykończyć dół tuniki. 
Podwijamy go dwa razy do lewej strony na szerokość 1cm i stębnujemy:

Tak prezentuje się wykończona, rozłożona tunika:

I jeszcze tylko sesja zdjęciowa :-) 

Od tyłu:

Myślę, że pokuszę się jeszcze na obszerną wersję takiej sukni, świetnie nosi się ten krój(stworzony dla wszystkich, którzy lubią swobodę plus oryginalny wygląd :-)) i na upały jak znalazł, muszę tylko znaleść materiał, który do mnie przemówi :-) 
I chodzi mi po głowie taka tunika, ale z cieplutkiej, grubszej dzianiny :-)  

 

63 komentarze:

  1. Mam jedną burdę z lat 90 (5/92) i to chyba moja najlepsza! Mam już z niej uszyte trzy rzeczy i obiecałam kiedyś mamie sukienkę z niej. A obok całkiem świetnych wykrojów - bufoniasty kicz i rzeczy, które by mogły posłużyc za strój dla clowna. Zdecydowanie burdy 90s rządzą:) Muszę sobie kiedyś zrobić zamówić jeszcze kilka na allegro.
    Fajny prosty tutorial, ja się uczyłam szycia w dużej mierze z tutoriali, więc się cieszę, że powstają i zachęcają kolejne osoby:) Materiał dość ciekawy, ale zachęcam, żebyś spróbowała przy kolejnej sukni czegoś z wielkim wzorem - tak jak w burdzie. To może być ciekawe:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nie mam zbyt dużo Burd(bo tylko 6 sztuk), ale właśnie ta należy absolutnie do najlepszych! Tylko kilka nieciekawych modeli, a cała reszta jest świetna i jak najbardziej aktualna :-) Gdybyś ją dorwała na Allegro to polecam.
      Co do dużego wzoru to oczywiście masz rację, nie wiem czy zajrzałaś pod link, który podaję pod pierwszym zdjęciem - suknia, którą sobie już na podstawie tego kroju uszyłam ma właśnie duży wzór i to naprawdę dobrze wygląda. Chociaż mam ochotę na tą obszerniejszą, długą wersję tej sukni na jakiś wzór etno - co Ty na to?

      Usuń
    2. dla mnie bomba:)
      i tak, zajrzałam w link i nawet pomyślałam, że w takiej wąskiej wersji, gdyby ją uszyć z jakiegoś połyskliwego materiału, np, satyny, wyszłaby suknia wieczorowa:) twoja też fajnie mogłaby wyglądać przewiązana cienkim paseczkiem w talii. podoba mi się, że taki prosty model może być inspirujący:)

      Usuń
    3. A więc jednak! :-) bo ja też, tak nieśmiało, po uszyciu tej długiej, wąskiej wersji, pomyślałam o sukni wieczorowej z satyny :-)

      Usuń
  2. Iwonko super, ja chyba skorzystam :-) tylko ten rozmiar będzie musiał być trochę większy ... bo do 34-38 to mi duzo brakuje :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :-) A z tymrozmiarem to na pewno nie jest źle - my baby zawsze dodajemy sobie kilogramów ;-)

      Usuń
  3. No i znów wszystko super wytłumaczone :)! Ja się zastanawiam Koleżanko droga, czy Ty przypadkiem z mojej branży nie jesteś :P. Bardzo ładna tunika - cudny wzór na tkaninie :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :-) Z wykształcenia jestem technikiem ekonomistą, a więc coś w kierunku księgowości raczej :-) A tutoriale być może tak mi wychodzą, bo ja sprytna jestem - pokazuję tylko to co najprostsze i wtedy wszystko jest zrozumiałe! ;-)

      Usuń
  4. bardzo fajna i figura Twoja też bardzo fajna:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo :-) za figurę szczególnie :-)

      Usuń
  5. Jak zobaczyłam tę tunikę w wersji "na stole" to jakoś mi nie wpadła w oko, ale jak "przescrollowałam" niżej i zobaczyłam ją na ludziu to zrobiłam tak zwane WOW! Świetna! Taki luźniejszy fason na ciepłe dni! I te kolory z dżinsami świetnie wyglądają( nie wiem, co mi odbiło, żeby w pierwszej chwili ich nie polubić :) ). Bardzo ładna :) Ach i masz piękną figurę :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Materiał na tą tunikę był raczej taki leżący w szafie do wykorzystania kiedyś i padło na tuniki do tutoriali ;-) Ale jestem bardzo zadowolona - podoba mi się ardzo i świetnie się nosi! I właśnie szczególnie z dżinsami podoba mi się również :-)
      Co Wy z tą figurą? - jak ją doglądacie pod tą tuniką? ;D

      Usuń
    2. Figura była już wcześniej a poza tym takie tuniki inaczej się układają, jak mają coś do ukrycia ;) Już babskie oko wie, jak figura jest ładna :P i proszę mi tu nie dyskutować ;)

      Usuń
    3. :D Oj tak - babskie oko rzeczywiście widzi często szczegóły-szczególiki :-)

      Usuń
    4. nie dyskutuję więc więcej... ;D

      Usuń
  6. Dzięki za podsunięcie pomysłu na prosta tunikę...najważniejsze dla mnie jest w niej to ,że ramiona są zakryte.Nienawidzę jak są odsłonięte i szyć dużej rozmiarówki też nie cierpię...ale moja szafa woła szyj..dzięki Iwonko za mobilizacje:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj - dasz sobie po mistrzowsku radę z dużą rozmiarówką! :-)

      Usuń
    2. Iwonka w moim przypadku doskonale sprawdza się powiedzenie..szewc bez butów chodzi a krawcowa bez sukienki.... nie cierpię szyć dla siebie br.....ale już jestem pod taką ścianą która woła musisz...:)

      Usuń
    3. życzę żebyś przekonała się do szycia dla siebie, bo inaczej grozi Ci sieciówka, a tego pewnie nie chcesz i nie zniosłabyś jakości, która w ogóle nie jest porównywalna z Twoim perfekcjonizmem w szyciu! :-)

      Usuń
  7. Ależ archiwa wygrzebałaś! Tosz to 20 lat temu było! Moja najstasrsza burda jest z 2005 i jest to numer dla dzieci, taki beznadziejny że nie wiem :D

    Fajne są takie proste tuniki, w takiej formie chyba najbardziej je lubię [że ja wolę nosić tunikę, a nie bluzkę czy sukienkę taką luźną]. Twoja mi się podoba, fajna na upały:P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O rany! - dopiero kiedy to napisałaś zdałam sobie sprawę, że to numer sprzed 22. lat! :o Ale naprawdę jest świetny - przepiękne sukienki, bluzeczka gorsetowa, szorty(krótkie spodenki) w tym jedne dla mężczyzn, fantastyczne sukienki i bluzki z dżerseju, nerka i torba podróżna - no serio jest co szyć ;-)

      Usuń
  8. śliczna :) super wytłumaczone :)

    OdpowiedzUsuń
  9. wyszła świetnie ;)
    ja jestem właśnie w trakcie zszywania chusty ;P
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :-) Ciekawa jestem wobec tego efektu Twojego zszywania chust :-) pozdrawiam :-)

      Usuń
  10. Iwona- mi wyszło kiedyś tez coś takiego tylko asymetryczne :) (tzn szycie tak, żeby ten materiał tak ładnie zwisał :) ). Ten patent z symetrycznością jest fajny - i chyba potrzeba mniej materiału?

    Ale ty masz ładną figurę :)

    Zobacz tutaj ( ta moja asymetryczna):

    http://123rozneszwy.blogspot.de/2013/04/liliowa-pastelowa-zwiewna-bluzka.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ależ ta Twoja asymetryczna cudności! Przepiękna, a szyfon idealny do tej bluzeczki! Jestem zachwycona :-) Będę pamiętać o niej, jak znajdę okazję lub tkaninę to uszyję coś takiego :-)
      Twoja figurka niezgorsza :-) - dziękuję :-)

      Usuń
  11. Piękny materiał. Tunika świetnie pasuje do jasnych spodni.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :-) Dodatkowym atutem materiału jest to, że jest jasny, co przy wszechobecnym słońcu tutaj jest bardzo wskazane :-)

      Usuń
  12. Świetna tunika- kilka lat temu miałam taką bluzkę chyba muszę jej poszukać ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :-) Poszukaj, pewnie się też w niej tak dobrze czułaś, jak ja w mojej? :-)

      Usuń
  13. Podoba mi się świetny wzór materiału,szyłam kiedyś podobny wzór bluzki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wzór łatwy i szybki do uszycia :-) Cieszę się, że się Tobie podoba :-)

      Usuń
  14. Podobna do mojej "z prostokąta", strasznie polubiłam ten model, nie jest skomplikowany, a bardzo dobrze się prezentuje i wygodny jest:) Bardzo ładnie Ci wyszła:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie - tylko u mnie są jeszcze "falbanki" po boczkach :-) I potwierdzam, że wygodnie się nosi :-)

      Usuń
  15. Tunika w sam raz na upały! Ja wybrałabym wersję sukienkową, taka powłóczystą :-)...już widzę się oczami wyobraźni w takiej spacerującą brzegiem morza o zachodzie słońca :-)Jak zwykle dobry tutorial!Pozdrawiam!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, tak taka wersja też będzie :-) I będę w niej spacerować po... moim tarasie?, bo do morza to ja mam za daleko ;-) Dziękuję i pozdrawiam :-)

      Usuń
  16. na stole nie ciekawa na Tobie REWELACYJNA

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Kochana :-) Aż przyjrzałam się jej na stole i no cóż... hmmm... ;D

      Usuń
  17. Też najbardziej podoba mi się na Tobie, chyba nawet do jaśniejszych spodni, wyglądasz jak lato. :) Zapamiętam sobie tę bluzkę, myślę, że dzięki tak jasnemu tutorialowi poradzę sobie bez Burdy, dzięki! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "Jak lato" ! :D cudny komplement - dziękuję pięknie :-) I cieszę się, że się podoba :-)

      Usuń
  18. Świetna instrukcja :D Zaraz pewnie siostra zacznie mi jęczeć, że chce taką tunikę :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :-) No to uszyj jej - zajmie Ci to jakieś pół godziny i tunika gotowa :-)

      Usuń
  19. swietnie ci wyszla :)
    zapraszamy w wolnej chwili :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :-) Z zaproszenia oczywiście skorzystam :-)

      Usuń
  20. Pamiętam jak moja mama miała burdy z lat 90 . tam były ponadczasowe wykroje , niektore w stylu vintage . Zazdroszcze ci ze posiadasz magazyn z tamtego roku niestety dawno temu pozbyłysmy sie ich i teraz tego bardzo załuje bo dopiero zaczynam przygodę z szyciem . Pozdrawiam i zapraszam do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak - rozumiem Twój ból - moja mama wyrzuciła wszystkie hippi-ciuchy jakie miała na krótko przed tym, jak znowu zaczęły być modne, a wcześniej chomikowała je latami! Dziękuję za odwiedziny i idę do Ciebie :-)

      Usuń
  21. Wyszła Ci super wygodna tunika:) Moja najstarsza BURDA jest z listopada 1989r i jest w języku niemieckim:) Może napiszę specjalnego posta o moim "burdowym" archiwum?:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :-) Chętnie zobaczę Twoje archiwum Burd! :-)

      Usuń
  22. Witaj, dziękuję za wizytę na moim blogu, miło było Cię u siebie gościć:) a tunika jest świetna , z tutka pewnie skorzystam w wersji długaśnej - plażowej lub domowej bo przypomniałaś mi, że taką sukienkę miałam i fantastycznie zdawała egzamin:) Jak zawędrowałaś do tak egzotycznego miejsca? - hihi Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cała przyjemność po mojej stronie :-) Jeżeli mogłam pomóc moim tutkiem to jestem zachwycona :-) A do Paragwaju wywędrowaliśmy głównie ze względu na klimat - jestem zdecydowanie ciepłolubna ;-)

      Usuń
  23. jejku chciałabym być tak zdolna żeby sobie szyć ubrania mogłabym tworzyć ubrania idealne dla siebie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nic nie stoi na przeszkodzie żebyś zaczęła szyć - popatrz u mnie jakie proste rzeczy szyję i dzięki temu mam takie ubrania jakie chcę :-)

      Usuń
  24. Ale zdolna z Ciebie kobietka.Pięknie,Pozdrawiam z deszczowego Wejherowa

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję ślicznie :-) Pozdrawiam z chłodnego dziś i wietrznego Paragwaju :-)

      Usuń
  25. Jak zwykle wszystko ładnie i czytelnie :) Tunika świetna!!!!
    Pozdrawiam, buziaki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Kasieńko! :-) Mam wrażenie, że trafiasz do mnie zawsze akurat na tutoriale, które się Tobie nie przydają, bo to ja od Ciebie mogłabym się uczyć szyć :-) ale to narazie ostatni tutek, jaki planowałam :-)

      Usuń
  26. Bardzo fajną instrukcję pokazałaś, teraz każda początkująca szyjąca będzie mogła uszyć dla siebie taką sukienkę. Podoba mi się materiał, z którego uszyłaś swoją Tunikę :-) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję i mam taką nadzieję, że każdy początkujący uszyje sukienkę wg tego tutka :-)

      Usuń
  27. łaaał przepiękna! Chyba podpatrzę ten pomysł, świetne są takie tuniki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :-) Będę zachwycona jeśli skorzystasz z mojego tutka! :-)

      Usuń

Zapraszam do komentowania - Wasze komentarze są dla mnie bardzo cenne - cieszą mnie bardzo, czy to pochwała czy konstruktywna krytyka :-)
Miło mi będzie, jeśli pozostawisz nawet najmniejszy ślad po swojej wizycie na tej stronie - i dziękuję za to bardzo! :-)