Dla Wszystkich Czytelników zainteresowanych wpisami o Paragwaju - znajdziecie je wszystkie oznaczone etykietą "Paragwaj" z prawej strony.
Für Alle Die nur über Paraguay lesen möchten - ihr findet alle Einträge an der rechte Seite "Etykiety" -> "Paragwaj"

piątek, 21 listopada 2014

Suknia maxi z dzianiny

Dzianinowe sukienki maxi to super sprawa :-) Ta uszyta dla mojej niemieckiej sąsiadki Sibille, z tego wykroju.










69 komentarzy:

  1. Uwielbiam te paragwajskie krajobrazy! Widać, że macie wspaniałą pogodę :) A suknia świetna, uwielbiam takie luźne kroje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :-) Słońca mamy jak zawsze dużo tej wiosny, ale trzeba przyznać, że deszczu też - nietypowo jak na Paragwaj o tej porze roku ;-)

      Usuń
  2. Świetna, ach jak ja wzdycham do tych Twoich sukienek i spódnic maxi!! Sibille wygląda prześlicznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :-) Uszyj na wiosnę próbną maxi - z Twoich złotówkowych zapasów materiałowych, nie będzie szkoda tkaniny, jeśli spódnica czy sukienka maxi nie przypasuje Tobie :-)

      Usuń
    2. A wiesz że mnie zmotywowałaś, właśnie powstaje jedna maxi, co z niej wyjdzie i jak mi w niej będzie jeszcze nie wiem ale szyję :) To prawda, w końcu to tylko złotówka :)

      Usuń
    3. Aj! W takim razie jestm szalenie ciekawa efektu! Może akurat przypasuje Tobie ta długość i styl :-)

      Usuń
  3. Pierwsza myśl moja to jak tam ciepło macie, jak bym zliczyła ile na leki obecnie wydaję i męczę się chorując, już na chyba wszystkie jesienne dolegliwości, to może nawet na bilet do ciepłych krajów by się uzbierało ;-) :-D.
    Bardzo podoba mi się krój tej sukienki, na upały rewelacja. Buziaki i pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, że ciepło i słońce pomaga w byciu zdrowym, ale jednak przychodnie i tutaj pełne pacjentów... Dziękuję i pozdrawiam :-)

      Usuń
  4. no konkretna maxi :) lubię takie i to bardzo, bardzo :) lekka, przewiewna a wokół to słonko i światło.... nic tylko zazdrościć

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem, że lubisz, wiem - świetne są Twoje maxi! :-)

      Usuń
  5. super są takie maxi.. luźne wygodne w sam raz na upalne dni! Koleżance bardzo pasuje i widać, że zadowolona :D
    pozdrawiam cieplutko!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na upały najważniejszy luz - w obcisłych ubraniach zawsze będzie bardziej gorąco! Dziękuję i pozdrawiam :-)

      Usuń
  6. Wcieło mi poprzedni komentarz, wiec napisze jeszcze raz. Jest urocz!!!! Tzn zdjęcia są urocze i modelka i sukienka :) Materiał jest bardzo fajny - z czerwonym :), i widać, że Sybill się rozkręca pozytywnie jako modelka :) Po prostu urocze!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Faktycznie uroczo - przyglądam się tym zdjęciom i stwierdzam, że są super ;-) Dziękuję :-)

      Usuń
  7. Mieć taką sąsaidkę, jak Ty- marzenie! I taką ławkę, przy okazji, bo mi się baaardzo podoba, lubię drewniane, proste takie. :) :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hahaha ławka! trzeba przyznać, że jest świetna! ;-)

      Usuń
  8. sukienka piękna,Sybille też piękna,ale wybacz,najbardziej piję do tej cudnej ławki:)
    kto ją robił?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :-) Ławkę robił mąż Sibille :-)

      Usuń
  9. Maxi z dzianiny - super sprawa! I jaka wygoda! Fajnie wyszła ta sukienka!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzianina ogólnie to super sprawa - świetny wynalazek :-) Dziękuję :-)

      Usuń
  10. Ciekawy wzorek tej sukienki na mojej ulubionej modelce. Wiadomo luźne kiecki kocham najbardziej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :-) Wiadomo - luźne kiecki są najlepsze dla najlepszych! ;-)))

      Usuń
    2. Bardzo chciałabym poznać kuchnie paragwajską. Czy jest szansa, abyś od czasu do czasu podrzuciła, jakiś przepis?

      Usuń
    3. Kochana! - chyba muszę Cię zawieść... W kuchni paragwajskiej pierwsze skrzypce gra ser i mięso. Zweganizowany przepis na chipa guazu podawałam tutaj: http://szycieija.blogspot.com/2014/06/w-poszukiwaniu-spodni-idealnych.html
      Pojawią się jeszcze na pewno przepisy na empanada i kotleciki z popularnej tutaj czerwonej fasoli.
      Poza tym moje wegańskie przepisy dostosowane do warunków paragwajskich zamieszczam od czasu do czasu na moim facebooku - gdyby Cię to interesowało: https://www.facebook.com/iwona.paraguay

      Usuń
  11. Uwielbiam takie kiecki! Jeszcze jakby pogoda w Polsce była taka jak w Paragwaju... Ach, pełnia szczęścia :-)
    Buziole :-*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z tą pogodą w Polsce to mam wrażenie, że jest trochę lepiej - lato było dosyć udane i Złota Polska Jesień też, a teraz listopad to musi być szaro :-) Buziaki :-)

      Usuń
  12. Świetna, chętnie bym taką przygarnęła :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiadomo! ja bym też nie powiedziała nie na taką kieckę ;-)

      Usuń
  13. Sukienka wygląda fantastycznie! Musisz nam tu koniecznie przysłać trochę słońca :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :-) Nie ma sprawy! - posyłam duuuużo słoneczka! :-)

      Usuń
  14. Jest świetna i bardzo podoba mi się materiał. Lato u Was w pełni :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :-) U nas konkretnie mamy kalendarzową wiosnę, dużo deszczu i dosyć chłodne noce, ale pomiędzy deszczowymi dniami wciąż mamy także i dużo słońca! :-)

      Usuń
  15. Idealna sukienka na lato, bardzo mi się podoba w tej właśnie długości :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :-) Ja też uwielbiam tą długość :-)

      Usuń
  16. To jedna z najlepszych sesji zdjęciowych na Twoim blogu! Wspaniałe krajobrazy, cudne ujęcia, radosna, pełna życia modelka i wisienka na torcie - sukienka, jak żywy twór, zmieniająca się z każdą pozą modelki, odkrywana ciągle na nowo. Dziękuję Ci za te niezwykłe przeżycia estetyczne.
    Podaruj mi trochę słońca... powiedz, o której godzinie zachodzi o tej porze roku u was słońce?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No, no - aż tak pozytywne wrażenia? to ja dziękuję ogromnie za tak miłe słowa :-) Przekażę Sibille Twoje słowa zachwytu :-)
      Tuż przed ósmą wieczorem, do przesilenia letniego(u was zimowego) jasno będzie nawet jeszcze krótko po godzinie dwudziestej - a widzisz! zachód słońca a jasność to dwie różne sprawy, ale myślę, że moja odpowiedź Cię zadowoli :-) O której dokładnie słońce zachodzi nie wiem, mogę sprawdzić w necie... ;-)

      Usuń
  17. super :-) a modelka jaka zadowolona :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :-) Sibille rzeczywiście zadowolona z sukienki :-)

      Usuń
  18. Piękna sukienka z prześlicznego materiału! Od razu widać, że u Was lato. Tylko pozazdrościć!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :-) Cóż mam powiedzieć... ja Wam nie zazdroszczę zimy... ;-))) Uwielbiam lato i nawet 40 stopni ciepła :-)

      Usuń
  19. Piękna! Zaraziłaś mnie tą miłością do maxi. Z niecierpliwością czekam na wiosnę, abym mogła uszyć sobie takich kilka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :-) Wobec tego ja czekam z niecierpliwością na to, żeby zobaczyć Ciebie w długości maxi :-)

      Usuń
  20. Bardzo fajna sukienka ;) Pogody zdecydowanie mogę jedynie pozazdrościć :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :-) Pogoda faktycznie do pozazdroszczenia, ale niestety musiałam się dla niej wynieść na drugi koniec świata... ;-)

      Usuń
  21. Bardzo ładna sukienka Ci wyszła. Wygoda i luz. Podoba mi się wzór i kolor. Pozazdrościć chwili na ławce ze słońcem. Móc tak chwilę posiedzieć i o niczym nie myśleć. Pozdrawiam Was obie.:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :-) Osobiście staram się przynajmniej raz dziennie usiąść, żeby posiedzieć i o niczym nie myśleć - być i żyć po prostu, w dzisiejszym zabieganiu wielu ludzi zapomina co to znaczy naprawdę żyć...

      Usuń
  22. sukienka bardzo wdzięczna, a jakie nogi ma Twoja Koleżanka :D zazdroszczę :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nóg czy sukienki? hahaha a może obydwóch rzeczy ;-)))

      Usuń
  23. Pierwsza myśl: muszę taką mieć! Zapisuję do folderu "milion rzeczy do uszycia przed śmiercią" :) Bardzo kobieca! I daje luz! No miodzio :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :-) Tylko dlaczego ten folder "milion rzeczy do uszycia" powiększa się u każdej szyjącej grubo poza ten milion? nie damy rady wszystkiego uszyć przed śmiercią... ;-)))

      Usuń
  24. Śliczna! Wzór bardzo pasuje do tego krajobrazu:)

    OdpowiedzUsuń
  25. Nie no...sukienka super...czas zacząć szukać kwiecistej dzianiny. Pozdrawiam z Panamy... (ja też )Iwona

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj Iwono z Panamy! :-) Dziękuję za odwiedziny, jak fajnie, że jest internet ;-) Pozdrawiam :-)

      Usuń
  26. U nas zimniutko a tam u Ciebie cieplutko :D Świetna tkanina i sukienka.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U nas najgorętszy czas - lato :-) Dziękuję :-)

      Usuń
  27. Pośmigałabym w takiej sukni! Fason super i ten materiał jest cudowny!!! Oj błagałabym Cię o uszycie takiej dla mnie:)) W ogóle, to z sąsiadki niezła modelka:)
    Buziaki!:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :-) Bardzo chętnie uszyłabym Tobie taką sukienkę! :-) Buźki :-)

      Usuń
  28. Wygląda obłędnie! Co więcej widzę po zdjęciach, że i właścicielka jest zadowolona :D
    Zazdroszczę ciepła, słońca i tych cudownych nie ograniczonych naszą lokalną zmienną aurą kreacji. Ileż bym dała żeby nawet latem idąc na spacer w długiej sukience nie pakować swetra na wszelki wypadek...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :-) Muszę szczerze przyznać, że patrząc na te zdjęcia bardzo zapragnęłam takiej sukienki z dzianiny...
      Tegoroczna pogoda jest trochę dziwna - po raz pierwszy o tej porze roku, kiedy normalnie jest już dzień i noc bardzo gorąco, mamy często deszczowe dni, które przynoszą chłód, do tego stopnia, że wieczorkiem lub rano potrzebny jest właśnie sweterek, a w nocy nawet cieplejszy koc!...

      Usuń
    2. No to mnie trochę pocieszyłaś, że i u Was bywa chłodniej!

      Usuń
    3. A teraz zakładam płaszcz i rękawiczki i idę skrobać samochód...

      Usuń
  29. Nadrabiam blogowe zaległości, i aż chce się powiedzieć "ojejku jaka fajna";)
    A Sybille po prostu promienieje (piękna sesja-taka pozytywna), ale gdybym ja miała taką sąsiadkę, spełniającą moje modowe pragnienia, też byłabym w siódmym niebie:)

    OdpowiedzUsuń
  30. Uwielbiam kiecki maxi, a już takie worki to w ogóle! Super wyszło, pozazdrościć sąsiadce;-)

    OdpowiedzUsuń
  31. To jest prawdziwa długość maxi, uwielbiam jak sukienka (spódnica) opada na podłogę, a nie jak niektórzy określają maxi- czyt. do kostek :-) Sąsiadka świetnie się prezentuje.

    OdpowiedzUsuń
  32. Świetna :) Podeślij nam troszkę słoneczka, co? :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Iwono, życzę Ci, by w nowym roku radość z tworzenia była zawsze z Tobą - wszystkiego dobrego.
    Marta :)

    OdpowiedzUsuń

Zapraszam do komentowania - Wasze komentarze są dla mnie bardzo cenne - cieszą mnie bardzo, czy to pochwała czy konstruktywna krytyka :-)
Miło mi będzie, jeśli pozostawisz nawet najmniejszy ślad po swojej wizycie na tej stronie - i dziękuję za to bardzo! :-)