poniedziałek, 19 maja 2014

Stalowy pomost do stalowej sukienki

Fantastyczna dzianina leżała w mojej szafie i wiedziałam, że chcę z niej sukienkę - tylko jaki model? Zmieniałam zdanie wielokrotnie zanim zdecydowałam się, że będzie to TEN model z Papavero. 
Swoją drogą model jest świetny, polecam z czystym sercem - obcisła sukienka, która faktycznie jest obcisła, a nie jak dużo burdowskich modeli, które powinny być obcisłe a mają luzy, że hej! Szyje się łatwo i przyjemnie, a zaszewki wyprowadzone z prawego ramienia są boskie :-)
I tutaj specjalne podziękowania dla Bezdomnej Wioletty i Zapomnianej Pracowni, które pomogły mi na facebooku w moich wątpliwościach co do wyboru rozmiaru sukienki :-)))

A teraz zupełnie szczerze - sukienka mnie zachwyca, jest świetna, cieszę się, że ją mam(nie zaszkodzi mieć taką w szafie ;-)), super się ją nosi, myślę, że się dobrze prezentuje i ja w niej niezgorzej, ale... po jej uszyciu i noszeniu utwierdzam się w tym, że luźniejsze sukienki, łącznie z rozmiarem "worka na kartofle"(oversize) to coś co zdecydowanie bardziej mi pasuje, coś w czym lepiej się czuję :DDD

Aha! Ta super dzianina to nic innego jak dresówka pętelkowa, cieńka bez puszku, kiedy ją kupowałam nie wiedziałam, że to dres ;-) Przekonałam się o tym dopiero podpatrując uszytki na innych blogach i teraz mogę w końcu powiedzieć "mam i ja!" ;D
Moja maszyna współpracuje z dresówką doskonale - całość sukienki uszyta na stębnówce, ściegiem prostym elastycznym. 




















Zdjęcie poglądowe w rajstopkach ;-)

96 komentarzy:

  1. Jest świetna, super w niej wyglądasz :)

    OdpowiedzUsuń
  2. No sukienka SUPER, na prawdę, już zazdroszczę... i figury można Tobie też tylko pozazdrościć, w luźniejszych ciuszkach zupełnie jej nie widać ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :-) Może lepiej, że jej nie widać, bo idealnie nie jest... choć źle też nie hahaha ;D

      Usuń
  3. No, no, nawet zaszeweczki się uszyło ;) Sukienka super, figura piękna, nie wiem dlaczego zawsze ukrywasz się w workach :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :-) To Tobie pisałam, że mam zawsze problemy z bocznymi zaszewkami piersiowymi i dlatego te wyprowadzone z ramienia tak bardzo mnie zachwyciły! - są idealne i pasowały bez najmniejszych poprawek! :-)

      Usuń
  4. Świetna sukienka i kolorek ma genialny - wyglądasz super - porzuć worki hahahha :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :-) Chyba nie dam rady ich porzucić ;-) Może ma to coś wspólnego z wiekiem...? gdybym była młodsza być może bardziej zależałoby mi na podkreśleniu tego i owego, a teraz stawiam na luz i wygodę :-)

      Usuń
    2. Wiek nie ma nic do rzeczy jak się ma co podkreślać :]

      Usuń
    3. hahaha co racja to racja, ale ja nie chcę podkreślać :-)

      Usuń
  5. Uwielbiam takie sukienki! Pięknie w niej wyglądasz, świetnie podkreśla Twoją figurę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :-) Nie da się ukryć, że takie obcisłe sukienki mają jednak coś w sobie :-)

      Usuń
  6. Bardzo fajna, klasyczna sukienka. Takie lubię najbardziej, posują do wszystkiegi i na każdą okazję. I do tego bardzo kobieca :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :-) Jej uniwersalność jest zachwycająca i jej kolor tylko pomaga w wpasowywaniu się do wszystkiego i na każdą okazję :-)
      P.S. Kasiu! Wysyłałam do Ciebie już jakiś czas temu mail w odpowiedzi na Twój list i dzisiaj dopiero niespodziewanie dostałam wiadomość, że ten mail nie dotarł do adresata... Dostałaś wiadomość ode mnie?

      Usuń
  7. To wyjątkowo udany model. Uszyłam już z niego 3 sukienki i bluzkę:) Mam nadzieję, że i Tobie przypadnie do gustu, bo wiem, że nie jesteś wielbicielką takich sukienek (a szkoda, bo wyglądasz świetnie).
    Fajne zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :-) Model jest naprawdę udany i w sumie bardzo mi się podoba, ale jednak lubię trochę więcej luz :-) Ale nie mówię nie! jeśli dorwę odpowiednią dzianinę i będę miała ochotę na ten model to jak najbardziej go uszyję, bo sukienka jest boska ;-) Pomysł na bluzkę z tego modelu bardzo, bardzo mi się podoba! uszyję kiedyś na pewno! :-)

      Usuń
  8. Genialna sukienka, pięknie w niej wyglądasz :) Kocham Twojego koczka!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Moniko! szczególnie za koczka ;-)

      Usuń
  9. Haha! O jak ja dobrze znam ten model! Mam takie już dwie :) Jedną pokazywałam tu: http://zashevka.wordpress.com/2013/11/08/sukienka-z-metra/ a drugiej chyba jeszcze wcale :) Pięknie Ci wyszła, bardzo Ci do twarzy w niej i fajnej dzianiny użyłaś - ładny, ołówkowy odcień. I ja też muszę przyznać, że wolę luźniejsze rzeczy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :-) Wolisz luźniejsze rzeczy, ale wyglądasz w Twojej sukience obłędnie! :-)

      Usuń
  10. Śliczna i Tobie w niej ślicznie! Ależ Ty masz figurę, Karolina ma rację w luźniejszych ciuszkach jej nie widać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :-) A może to o to chodzi, że ta sukienka jest jak druga skóra i przez to czuję się w niej jakby "naga", wszystko widać, tą figurę niby... ;-)))

      Usuń
  11. Z Twoją figurą to i w worku będziesz dobrze wyglądała :-P Ale poważnie sukienka jest świetna, materiał rewelacyjny - ciekawy kolor, a model po prostu leży jak ulał!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hahaha może dlatego lubię takie worki ;D Dziękuję za komplementy :-)

      Usuń
  12. Sukienka jest świetna :) ekstra w niej wyglądasz :) a na tym mostku to Ty uważaj, parę metrów na dół to tam jest ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję ślicznie :-) Za tym mostkiem nie przepadam, właśnie ze względu na wysokość i ekstremalność przedostania się na drugą jego stronę :-) Gdyby nie te druciki, których można trzymać się rękoma, za nic na niego bym nie weszła! ;-)

      Usuń
  13. Ponadczasowa, rewelacyjna sukienka i pięknie w niej wyglądasz ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Asiu! :-) I chyba masz rację, że sukienka jest ponadczasowa, będę mogła ją nosić jeszcze długie lata :-)

      Usuń
  14. Świetna sukienka i leży na Tobie idealnie :) Przy tym kroju dresikowy materiał jest super bo suknia choć obcisła to wygodna. Plener do sesji zdjęciowej wybrałaś bardzo malowniczy, pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :-) Przy tym stopniu obcisłości materiał musi być elastyczny, ale krój jest tak udany, że sukienka jest naprawdę bardzo wygodna! :-)

      Usuń
  15. KOCHAM Twoją sukienkę i zdarłabym ja z Ciebie żywcem, gdybyś była mi pod ręką!!! Oj, ta szarość, ta bezozdobowość! Wiem, trzeba wciągać brzuch(Ty nie musisz), pilnować żeby wałki poznikały(niezły mobilizator taki fason sukienki, żeby nie żreć słodyczy). O matko, cuuuuudna jest, cuuuudna! Dawno mi się tak nie podobało nic w necie i realu!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Siveczko! cieszę się, że Ci się tak podoba :-) Sukienka nawet i dla mnie ma właściwości dietetyczne! ;D Nie można w niej zbyt dużo jeść, bo brzucho od razu się uwypukla... ;-) Ale ostatecznie nie bardzo się tym przejmuję, bo jak rozglądam się po "wałkach" jakie Paragwajki podkreślają swoim ubiorem, to mój słodki najedzony i zadowolony brzusio to pikuś! ;-)))

      Usuń
  16. Jaka lasia! :)) Jesteś bardzo zgrabna i fajnie to chociaż od czasu do czasu podkreślić odpowiednio opinającym fasonem ;) Choć rozumiem twoje luźne upodobania, też wolę jak jest więcej luzu. A widoki to masz niesamowite, jak ja bym chciała mieć taki mostek gdzieś w okolicy! Spełnienie marzeń z dzieciństwa... zazdroszczę Lunie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :-) Wyraziłaś dokładnie to co sama ma na myśli - fajnie jest OD CZASU DO CZASU założyć coś tak dopasowanego :-)))
      O tak Lunie mostek bardzo się podoba, zdecydowanie bardziej jak mi - kiedy po nim przechodzę to za każdym razem ściska mnie w dołku i w ogóle nie mogę patrzeć, kiedy Luna po nim wędruje, a ona robi to z przyjemnością i bez problemu! :-)

      Usuń
  17. Śliczna sukienka, nawet przeszło mi przez głowę czy nie spróbować uszyć takiej, skoro jest dostępny wykrój. Jednak patrząc na tabelę wymiarów załamałam się bo musiałabym przerabiać wykrój (jakaś nieforemna jestem bo wychodzi mi, że górna część powinna być o dwa rozmiary większa od dolnej).
    PS. Ja bym chyba na taki mostek nie weszła. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :-) Miałam podobny problem z dobraniem rozmiaru, przy czym dolną część sukienki musiałam mieć o rozmiar większą, ostatecznie zdecydowałam się wybrać dopasowany rozmiar do górnej części sukienki, a dolną część korygowałam. Tak poradziły mi dziewczyny na fejsie, zacytuję Tobie co napisała mi Wioletta: " Iwonko, trzymałabym się wymiaru biustu i talii, bo jeżeli góra wyjdzie Ci za wielka, to ciężko Ci będzie w tamtych obszarach manewrować, żeby dopasować. Po wydrukowaniu i posklejaniu wykroju, wystarczy, że zmierzysz sobie szerokość bioder na wykroju i ew. w razie potrzeby dołożysz po bokach po 1cm (wtedy w obwodzie powiększa Ci się automatycznie o 4cm), a dalej lecisz równolegle linią do dołu.
      U góry z zaszewkami, to niepotrzebna zabawa byłaby, a od bioder w dół, to prosta linia"
      Przy czym po uszyciu sukienki w okolicach bioder i tak wyszły jakieś "naddatki" materiału, ale to już dopasowałam przeszywając co odstawało ;-)))
      Może jednak spróbujesz uszyć tą sukienkę? :-)

      Usuń
  18. Worki mają to do siebie, że są wygodne, a takie sukienki można jednym słowem określić: bezlitosne. Jak ktoś nie powinien, to się pogrąży, a jeśli ma świetną figurę, to zachwyci. Pięknie wyglądasz! I idealnie dobrałaś rozmiar, bo ani za obcisła, ani za luźna. Uściski:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Anka! Cudowne, idealne określenie i charakterystyka tego typu sukienek!!! "BEZLITOSNE!" "Jak ktoś nie powinien, to się pogrąży, a jeśli ma świetną figurę, to zachwyci."
      Czyli, że ja się nie pogrążyłam? ;DDD Dziękuję :-)

      Usuń
  19. Świetna! Bardzo podoba mi się przy szyi. No i oczywiście stawkę podbija dla mnie fakt, że jest szara... :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo :-) Kolor jest bardzo przyjemny :-)

      Usuń
  20. No proszę jak pięknie :) A jak wygląda ten Twój ścieg prosty elastyczny?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :-) Co do ściegu to ... eee... ;D zamieszczę zdjęcia na fejsie :-) jestem z tego ściegu bardzo zadowolona, bo jest naprawdę mocny(podwójny) i rzeczywiście elastyczny :-) tym bardziej zadowolona, że moja maszyna ma już prawie dziesięć lat, te nowsze maszyny mają zdecydowanie lepsze ściegi elastyczne :-)

      Usuń
  21. rewelacja cudowna sukienka a te zdjecia wśród zieleni jak z katalogu mody

    OdpowiedzUsuń
  22. wyglądasz super! :) czy Ty coś w ogóle jesz? Wszystko idzie Ci we włosy chyba ... :( tak - zazdroszczę figury! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :-) Hahaha - we włosy! ;DDD jem, jem Korciu, dosyć dużo i z wielką przyjemnością, ale rezygnacja z pewnych rzeczy a wprowadzenie innych w moim jadłospisie pozwala mi nie martwić się o moją figurę, tylko być stale i bezproblemowo szczupłą, jak do tej pory przynajmniej :-)

      Usuń
  23. rewelacyjna ! będę szyć1 na pewno!
    na pewno już się przyzwyczaiłaś do tego rodzaju komplementów ale wyglądasz pięknie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo Sagitta! :-) Nie, nie przyzwyczaiłam się do takich komplementów, tym bardziej, że nie uważam żebym wyglądała pięknie... ;-)

      Usuń
  24. Super sukienka, świetny kolor i figurka rewelacja! Pozazdrościć:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję przepięknie i witam serdecznie na moim blogu Marto! :-)

      Usuń
  25. Chyba już gdzieś widziałam sukienkę uszytą z tego modelu;) Faktycznie jest świetnie dopasowany do Twojej sylwetki. Też miewam problemy z rozmiarami, wszystko jest za duże! Z Papavero też nie było idealnie, może zły rozmiar wzięłam, albo wykrój nie taki... no nic, człowiek uczy się na błędach, będę walczyć dalej;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No cóż - kłopty z rozmiarówką wszystkich szyjących wg gotowych modeli to codzienność ;-) Nie ma ich krawcowa, która konstruuje sama swoje ubrania :-) Nie pozostaje nam nic innego jak walczyć lub nauczyć się konstrukcji ubrań :-)

      Usuń
  26. Szukałam zaszewek i znalazłam - najpierw ich nie zauważyłam :P :) I leży bardzo ładnie- faktycznie większość burdowskich wisi, chociaż na zdjęciach jest dopasowana, że hej! Nawet w sukience z dresu nie wyglądasz jak dresiara - jednak duszę i inteligencje człowieka widać na zdjęciach :)!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hahaha dziękuję Goria za duszę i inteligencję ;DDD I fakt - na zdjęciach te niedopasowane modele wyglądają na modelkach idealnie dopasowane...

      Usuń
  27. Super wyglądasz, w pierwszej chwili pomyślałam że pomost nie ma poręczy!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :-) Gdyby ten pomost nie miał "poręczy" nie weszłabym na niego! ;-)

      Usuń
  28. sukienka normalnie jest moja! cudna,czysta prostota i minimalizm. uwielbiam:) ślicznie w niej wyglądasz i masz najmodniejsze teraz klapki,u nas jest na nie szał:) moim zdaniem lepiej wygląda do gołych nóg,może dlatego,że nie godzę się na ciemniejsze rajstopy niż kolor kiecki;)
    ps.moja ulubiona dzianina pętelkowa,bawełniana...mniam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :-) Dzianina jest naprawdę fantastyczna i należy teraz absolutnie do moich ulubionych, szczególnie ze względu na tą przyjemną bawełnę :-) Na klapeczki szał dla mnie rozpoczął się już ponad osiem lat temu... ;-) i do tej pory żadne inne letnie obuwie nie zdołało go przebić :-)

      Usuń
  29. Taka sukienka to super sprawa. I do tańca i do różańca. :D

    OdpowiedzUsuń
  30. ale że to to jest pomost? o mateczko kochana już mi się kręci w głowie! szczerze podziwiam
    a sukienka cudna w swej prostocie, wyglądasz w niej idealnie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo :-) Tutaj często można spotkać tego typu pomosty, ten jest bardzo stabilny, bo ze stali, ale zdarzają się z palm kokosowych, które pod każdym krokiem się uginają... ;-)

      Usuń
  31. Dołączam do wszystkich - mówiąc super sukienka i figura, ale to już wiesz...Świetnie sobie poradziłaś z jej uszyciem. Dziewczyny fajnie doradziły. Kiedyś też chodziłam po takich mostkach, ale teraz jak patrzę w dół to coś mi się kręci w głowie. Poręcz musi być. Starość nie radość tak mi się wydaje. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo :-) ja jestem trochę młodsza od Ciebie ale i tak mam problemy z przechodzeniem po takich pomostach, jednak z dużą dozą ostrożności i strachu daję radę ;D

      Usuń
  32. Oglądając zdjęcia nie wiedziałam na co patrzeć, na sukienkę, czy na mostek - obie rzeczy robią piorunujące wrażenie:) Tak ładnie wyglądasz w tym fasonie, że warto raz na jakiś czas porzucić luźne ciuszki:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Kasiu! :-) Pomościk jest niezły, a ja będę sukienkę od czasu do czasu na pewno nosiła :-)

      Usuń
  33. Świetna sukienka, podkreśla twoją idealną figurę, Zdjęcia super, ale jak patrzę na ten dziwny most to mam obawy -chyba bym nie odważyła się wejść na niego. Raz miałam okazje przejść po wiszącym moście i nadal się zastanawiam jak tego dokonałam ( chyba dosypali mi czegoś do napoju na odwagę):))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :-) żeby przejść po wiszącym moście musiałabym zdecydowanie wypić coś na odwagę! ;D

      Usuń
  34. ale z Ciebie śliczna chudzinka :-) sukienka też boska !!!!!

    OdpowiedzUsuń
  35. Mnie też zachwyciła, wyglądasz w niej świetnie!

    OdpowiedzUsuń
  36. Zaskoczyłaś mnie tą sukienką. Do tej pory widziałam cię tylko w luźnych ubraniach. W takiej dopasowanej sukience wyglądasz świetnie. Służy ci taki krój - z twoją figurą powinnaś nosić tylko takie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :-) Nie, chyba nie mogłabym tylko takich nosić, chociaż sukienka jest bardzo wygodna, ale jednak trochę luzu to jest to ;-)

      Usuń
  37. Ja uwielbiam takie fasony, sukienka jest świetna, można zaszaleć z dodatkami, paskami, apaszkami ,kominami , uszyj dopinany kaptur :) Kocham takie kiecki i już :DDD Powinnaś sobie jeszcze uszyć takie sukienki w innych kolorach i długościach

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Kasiu! :-) Wiesz z tymi dodatkami to ciekawa rzecz, bo kiedy szyłam tą sukienkę też myślałam, że kupa rzeczy będzie mi do niej pasowała - i pasuje, ale jednak sukienka NAJLEPIEJ prezentuje się w takiej surowej wersji jaką pokazałam! ta sukienka jest po prostu sama w sobie ozdobą :-)

      Usuń
  38. Nie napiszę nic odkrywczego, jak sądząc po ilości komentarzy - sukienka rewelacyjna :D bardzo mi się podoba, sama pałam miłością do dresówki pętelki obecnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo! :-) Dresówka pętelkowa jest naprawdę znakomitą dzianiną! :-)

      Usuń
  39. Iwona, no co mogę napisać - bardzo się cieszę, że zdecydowałaś się na taki krój w końcu :))) mam zepsuty komputer i nie mogłam od razu napisać, że jestem zachwycona, jak pięknie wyglądasz :) bo to właśnie jest najfajniejsze w takich dzianinowych sukienkach, że pozostaje wygoda, a szary kolor wystarczająco tonuje eksponowanie ciała krojem ;)) niesamowicie wyglądają zdjęcia na tle lasu tropikalnego. Byliśmy z dziećmi na Rio 2 i tak mi się skojarzyło od razu z tym filmem :) Jestem pewna , że jak już się zdecydowałaś na taki krój, to spróbujesz jeszcze kiedyś, może z innej dzianiny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :-) Myślę, że jeszcze uszyję taką sukienkę, bo jednak efekt jest zadowalający, a co do wygody też nic nie można jej zarzucić :-)

      Usuń
  40. Świetna ta sukienka, a Ty wyglądasz świetnie!;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję ślicznie Amando za miły kometarz i odwiedziny :-)

      Usuń
  41. Wspaniały krój sukienki, osobiście mój ulubiony a Ty kochana wyglądasz w niej cudnie...:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :-) Nie dziwię się, że taki krój sukienki jest Twoim ulubionym - musisz w takich sukienkach obłędnie wyglądać! :-)

      Usuń
  42. Świetna sukienka i w jakiej pięknej scenerii się prezentujesz...pięknie...pozdrawiam...

    OdpowiedzUsuń
  43. śliczna sukienka!!! Ale jaka sesja zdjęciowa! Pomost jest szałowy i dziwię się, że z takim spokojem na nim stałaś :P ja bym miała troszkę inną minę na takim pomoście :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :-) Ja już się troszkę przyzwyczaiłam do tego pomostu, choć wciąż jeszcze uczucie jest pełne obawy kiedy na nim stoję ;-)

      Usuń
  44. Jak ja lubię do Ciebie zaglądać , moje oczy wtedy się cieszą :-** I choć mało może mnie tu było to i tak sercem jestem tu :-) Wszystkie Twoje rzeczy kocham absolutnie moje klimaty a sukienka miłość kolor również <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Kochaniutka! :-) Kolor sukienki jest super, ale zobaczyć Ciebie w takiej czarnej sukience to byłoby to! :-)

      Usuń
  45. Piękna sukienka i bardzo przyjemna sceneria - super zdjecia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za miły komentarz i odwiedziny :-)

      Usuń
  46. Odpowiedzi
    1. Ja też - ta prostota i kolor są zdecydowanie największymi atutami tej sukienki :-)

      Usuń

Zapraszam do komentowania - Wasze komentarze są dla mnie bardzo cenne - cieszą mnie bardzo, czy to pochwała czy konstruktywna krytyka :-)
Miło mi będzie, jeśli pozostawisz nawet najmniejszy ślad po swojej wizycie na tej stronie - i dziękuję za to bardzo! :-)